Przypomina, że ani zięć, ani synowa nie są zaliczeni do najbliższej rodziny objętej zwolnieniem z podatku. To samo dotyczy też teściów. W ich przypadku od prezentów teoretycznie trzeba by zapłacić podatek.
Teoretycznie dlatego, że w tym przypadku obowiązuje stosunkowo wysoki limit
zwolnienia. Bezkarnie można przekazać prezenty o łącznej wartości 9637 zł.
Podatek po przekroczeniu limitu 4902 zł muszą płacić obdarowani przez nas
przyjaciele lub osoby, z którymi pozostajemy w nieformalnym związku. Limit
obejmuje wszystkie darowizny przekazane w ciągu pięciu ostatnich lat - podkreśla
"GP".