Fiskus ruszy na e-handel

Jarosław Królak
opublikowano: 2009-05-08 06:30

Wszystkie partie są za zwiększeniem siły rażenia kontroli skarbowych w Internecie.

Czarne chmury zbierają się nad osobami handlującymi w sieci bez zarejestrowanej działalności gospodarczej i nie płacących podatków. Wszystko wskazuje na to, że parlament szybko i bez komplikacji przyjmie rządowy projekt pozwalający fiskusowi na skuteczniejsze ściganie internetowej szarej strefy.

Dziś Sejm rozpocznie prace nad projektem. Już wiadomo, że uzyska poparcie nie tylko posłów koalicji rządzącej ale i opozycji.

inisterstwo Finansów (MF) podaje, że z roku na rok dynamicznie rozwija się nie opodatkowany e-handel. Służby skarbowe jednak nie radzą sobie z tym zjawiskiem. W 2008 r. na 10,5 tys. wszystkich kontroli skarbowych w całym kraju, fiskus przeprowadził jedynie 206 nalotów na handlujących w sieci. Te akcje ujawniły nieprawidłowości na 20 mln zł co daje … 1,17 proc. ogólnej wartości ustaleń służb fiskusa (1,7 mld zł).

Dane te dowodzą, że skarbówka nie ogarnia e-handlu, którego przychody w ubiegłym roku sięgnęły 11 mld zł, a w tym mają przekroczyć 13 mld zł. MF żali się, że kontrolerzy nawet mając informacje o podejrzanych transakcjach, znając numer rachunku bankowego handlarza, adres IP, nazwę domeny internetowej, nie są w stanie ustalić tożsamości podejrzanych.

To ma się zmienić dzięki nowym przepisom. Rząd chce mianowicie zmusić portale internetowe organizujące e-handel do przekazywania fiskusowi wszelkich informacji o handlujących (imiona, nazwiska, adresy zamieszkania). Banki będą musiały podawać personalia interesujących fiskusa posiadaczy rachunków bankowych. Za odmowę współpracy będą grozić kary pieniężne. Mało tego, fiskus będzie mógł żądać od portali danych osobowych nawet bez uzasadnienia, gdy nie ma jeszcze podejrzenia nielegalnych transakcji. 

Więcej w dzisiejszym „PB”      

Kierowanie firmą w czasie kryzysu nie musi być trudne. Przeczytaj rady ekspertów. Zobacz, jak w trudnych chwilach radzą sobie inni. Szukaj rad, inspiracji i prostych rozwiązań w „Pulsie Biznesu" i na stronie kryzysk.pb.pl