Sejm opowiedział się za znacznym ograniczeniem władzy organów skarbowych i zwiększeniem praw przedsiębiorców.
Fiskus nie będzie już niszczył firm błędnymi decyzjami, a podatnicy będą zawiadamiani z tygodniowym wyprzedzeniem o kontroli skarbowej. Te rewolucyjne zmiany w ordynacji podatkowej poparły w Sejmie wszystkie klubu poselskie.
— Nasze propozycje są częścią pakietu na rzecz przedsiębiorczości. Bazują na zaufaniu do podatników i należytego przez nich uiszczania zobowiązań fiskalnych — tłumaczył cele projektu Ludwik Kotecki, wiceminister finansów.
Nowością największego kalibru jest wstrzymanie wykonalności decyzji skarbowych do czasu ich uprawomocnienia. Obecnie decyzje, np. o domiarze podatkowym, trzeba natychmiast wykonywać, nawet gdy są zaskarżone (przykład Optimusa i JTT Computer).
To rozwiązanie o fundamentalnym znaczeniu społecznym i ekonomicznym.
Projekt zawiera jednak kilka wyjątków, kiedy fiskus swoim decyzjom będzie mógł nadawać rygor natychmiastowej wykonalności (np. wyzbywanie się składników majątkowych znacznej wartości).
Drugą ważną nowością jest zawiadamianie firmy z tygodniowym wyprzedzeniem o planowanej kontroli fiskusa.
— Dzięki temu zwiększy się zaufanie podatników do organów skarbowych — dodaje Ludwik Kotecki.
Ponadto rząd proponuje umożliwienie mikrofirmom płacenie podatków gotówką i bezgotówkowo, a gminom kartą płatniczą. Nabywcy środków trwałych nie będą obciążani długami podatkowymi zbywców.
Kluby PO, PiS, Lewicy i PSL poparły projekt i opowiedziały się o skierowaniu go do dalszych prac w komisji finansów. Projekt ma poparcie organizacji przedsiębiorców.