Fortis stawia na rozwój

Beata Tomaszkiewicz
09-02-2007, 00:00

Fortis Bank nie zarabia kokosów. I tak też będzie w tym roku. Powód? Inwestycje.

Fortis Bank nie zarabia kokosów. I tak też będzie w tym roku. Powód? Inwestycje.

W ubiegłym roku Fortis Bank zarobił na czysto 108 mln zł. To o niespełna 7 proc. więcej niż w 2005 r.

— Niewielki wzrost zysku netto to rezultat znacznych inwestycji, jakie ponieśliśmy w ubiegłym roku. Rozbudowywaliśmy sieć, zwiększaliśmy zatrudnienie, wprowadzaliśmy nowe produkty, prowadziliśmy kampanię marketingową —wylicza Jan Bujak, prezes Fortis Banku.

W tym roku planowane są kolejne inwestycje, więc wzrost zysku także nie będzie duży i raczej jednocyfrowy.

— Za to po ostatnich dokapitalizowaniach weszliśmy do grona miliarderów pod względem wysokości funduszy własnych — podkreśla Jan Bujak.

Oznacza to, że spółka jest coraz bliżej grupy dużych instytucji finansowych, a marzy o pierwszej dziesiątce. Bank dostał 200 mln zł od inwestora, belgijskiej grupy Fortis, bo jego współczynnik wypłacalności niebezpiecznie zaczął się zbliżać do minimalnego poziomu 8 proc. Było to związane z gwałtownymi przyrostami kredytów: hipoteczne zwiększyły się o 155 proc. — do 1,6 mld zł, korporacyjne o 50 proc. — do 3,3 mld zł, i niemal o tyle samo dla małych i średnich firm — do 2 mld zł.

Teraz po ostatnim dokapitalizowaniu współczynnik wypłacalności przekroczył 10 proc., a biorąc pod uwagę to, że cały ubiegłoroczny zysk zarząd będzie chciał zostawić w banku, w tym roku Fortis nie powinien potrzebować już kolejnego wsparcia. Przynajmniej tak twierdzi jego szef.

— Choć w tym roku oczekujemy znacznych wzrostów wolumenów — mówi Jan Bujak.

Wspomóc ma go w tym Dominet Bank. Grupa czeka na zgodę nadzoru bankowego na przejęcie tej spółki. To do Dominetu ma zostać przeniesiona z Fortisa cała część consumer finance, czyli kredytów dla mniej zamożnych klientów, przede wszystkim kart kredytowych. Sieć Dominetu ma także sprzedawać kredyty hipoteczne na rzecz Fortis Banku. Kolejnym krokiem ma być dołączenie firmy ubezpieczeniowej. Prawdopodobnie zbudowana zostanie od podstaw, bo podaż na rynku jest niewielka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Fortis stawia na rozwój