FORUM SILESIA: 13 GMIN PRZEDSTAWIŁO OFERTY
Targi inwestycyjne regionu odwiedzili przedstawiciele 70 przedsiębiorstw
Podczas zorganizowanego w Katowicach V Forum Inwestycyjnego Silesia swoje oferty prezentowały gminy regionu śląskiego. W imprezie wzięło udział również około 40 firm z całego kraju oraz ponad 30 z zagranicy. Ich przedstawiciele mogli porozmawiać o warunkach przyszłych inwestycji i zobaczyć konkretne działki i nieruchomości.
Okazją do prezentacji ofert inwestycyjnych śląskich gmin było dwudniowe V Forum Inwestycyjne Silesia, które odbyło się na terenach wystawowych Międzynarodowych Targów Katowickich. Swoją ofertę, obejmującą głównie obszary poprzemysłowe, nieruchomości i nieużytki, prezentowało 13 gmin z regionu śląskiego. Organizatorem dwudniowej konferencji był zarząd województwa śląskiego oraz Śląski Związek Gmin i Powiatów.
Różne branże
W imprezie wzięło udział około 70 firm z kraju i zagranicy, głównie z Niemiec. Prezentowali oni różne branże. Pojawiły się takie firmy, jak Polkomtel, Mostostal Zabrze, Arthur Andersen, Zakłady Koksownicze Przyjaźń, Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny, Elektrownia Łaziska. Ich zainteresowaniem cieszyły się głównie nieruchomości i działki w Chorzowie, Gliwicach, Mysłowicach i Rudzie Śląskiej.
Drugi po warszawskim
Zdaniem Jana Olbrychta, marszałka województwa śląskiego, region ten zajmuje drugie miejsce, po województwie mazowieckim, pod względem ilości inwestycji zagranicznych. Dominują firmy z Włoch, Niemiec, Holandii, Francji, USA i Wielkiej Brytanii. Jedna dziesiąta kapitału zagranicznego, zainwestowanego w Polsce w latach 90., czyli 3,5 mld USD (ponad 15 mld zł), trafiła do województwa śląskiego.
— Inwestycje zagraniczne odgrywają znaczącą rolę we wspieraniu procesu restrukturyzacji w regionie, ze względu na dużą liczbę tworzonych nowych miejsc pracy. W nadchodzących latach Śląsk pozostanie nadal atrakcyjnym obszarem dla inwestycji. Fiat zamierza zainwestować niemal 815 mln USD (ponad 3,7 mld zł) w fabryce w Bielsku-Białej, Isuzu — 140 mln USD (640 mln zł), South African Breweries — 40 mln USD (180 mln zł), Logstor Ror A/S — 15 mln USD (69 mln zł), a Timken Company — 12 mln USD (54 mln zł). Świadczy to o tym, że nasz region jest po prostu skazany na powodzenie — tłumaczy Jan Olbrycht.
Przede wszystkim drogi
Według władz regionu, zaletą województwa jest rozbudowana infrastruktura: około 50 proc. towarowych przewozów kolejowych i około 20 proc. krajowego transportu samochodowego odbywa się na terenie Śląska. Znajduje się tu 27 dróg krajowych oraz 68 dróg wojewódzkich. Przez terytorium Śląska przebiegają też dwie główne drogi międzynarodowe: A-4 oraz A-1. Dodatkowym atutem jest również obecność międzynarodowego lotniska w Pyrzowicach oraz niewielka odległość od portu lotniczego w Balicach pod Krakowem.
— Jednym z priorytetów rozwoju województwa śląskiego jest rozbudowa i unowocześnienie systemu transportowego i komunikacyjnego. Planowana jest dalsza budowa autostrad A-1 i A-4, Drogowej Trasy Średnicowej, a także rozbudowa i modernizacja pozostałych dróg w regionie — mówi Lucjan Kępka, wiceprzewodniczący zarządu województwa śląskiego.
ŁOWIENIE KONTRAKTÓW: Targi inwestycyjne są najlepszą okazją do nawiązania kontaktów z przyszłymi inwestorami. Może warto byłoby wyjść również z ofertą do klienta i zorganizować podobną promocję gmin śląskich w krajach Europy Zachodniej — zauważa Ryszard Dereń, prezes Mostostalu Zabrze.
JEDYNY Z RZĄDU: Na forum nie przyjechali Jerzy Buzek, prezes Rady Ministrów, ani Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki, którzy sprawowali honorowy patronat nad imprezą. Nie zawiódł natomiast wywodzący się z regionu śląskiego Andrzej Karbownik, wiceminister gospodarki.
INWESTORZY POSZUKIWANI: Chcemy zainteresować firmy z branży hotelarskiej i gastronomicznej dwiema działkami w śródmieściu, należącymi obecnie do gminy. Inwestorzy mogą liczyć na ulgi, których wysokość będzie zależeć od ilości stworzonych przez nich miejsc pracy — mówi Małgorzata Pietrasz z wydziału strategii, rozwoju i promocji UM z Częstochowy.
ZAMOŻNY RYNEK: Na rozwój inwestycji wpływa ogromna chłonność rynku, potrzeby konsumpcyjne 5 mln mieszkańców, a także ich zamożność. Wskaźniki pokazują, że średnie wynagrodzenie na Śląsku jest o 20 proc. wyższe od średniego wynagrodzenia w kraju — tłumaczy Jan Olbrycht, marszałek województwa śląskiego.