Ruch lotniczy nad Francją jest we wtorek poważnie zakłócony na skutek strajku kontrolerów lotów. Gorsza niż zwykle sytuacja jest również na ziemi — w kilku miastach z powodu strajków nieregularnie kursują pociągi, autobusy i metro.
Na wielkich paryskich lotniskach: Roissy-Charles de Gaulle i Orly ruch jest dużo mniejszy niż zwykle. Startuje albo ląduje tylko co piąty samolot. Do kontrolerów dołączyła część pracowników Air France. W rezultacie zapewnionych jest tylko 500 z normalnie przewidzianych 4300 lotów międzynarodowych nad Francją.