
Chociaż kraj jest mniej zależny od rosyjskiego gazu niż wschodni sąsiedzi, tacy jak Niemcy, francuska produkcja energii jądrowej spadła, ponieważ sektor walczy o wyłączenie z przymusowej konserwacji większej liczby starzejących się reaktorów.
Rząd wyznaczył cel zmniejszenia zużycia energii we Francji o 10 proc. do 2024 r. w stosunku do poziomu z 2019 r., co jest pierwszym krokiem w długoterminowym planie osiągnięcia neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla poprzez zmniejszenie zużycia energii o 40 proc. do 2050 r.
Zgodnie z szeroko zakrojonym planem rząd dałby przykład, w tym egzekwując ograniczenie temperatury w budynkach użyteczności publicznej do 19 stopni Celsjusza i obniżając ją do 18 stopni w dni, w których sieć jest obciążona.
Wśród innych środków, kraj ograniczy zużycie ciepłej wody w toaletach, zachęci do pracy w domu, a urzędnicy prowadzący pojazdy rządowe będą musieli ograniczyć prędkość do 110 kilometrów na godzinę.
Tymczasem 30 z 40 największych francuskich firm zobowiązało się do zmniejszenia zużycia energii poprzez wyłączenie światła w nieużywanych budynkach przy jednoczesnym ograniczeniu ogrzewania i klimatyzacji.
