Francuskie miasta poległy na foreksie

Raty kredytów, jakie francuskim miastom udzielał bank Dexia, były uzależnione od notowań zagranicznych par walutowych, choć same miasta nic o tym nie wiedziały.

Francuskie miasta poniosły znaczne straty na kredytach, których oprocentowanie było uzależnione od notowań z rynków zagranicznych, takich jak kwotowania par walutowych, czy instrumentów opartych na poziomie stóp procentowych. Pikanterii sprawie nadaje fakt, że bank Dexia, który udzielał kredytów, nigdy nie poinformował klientów wprost o ryzyku związanym z pożyczkami.

- To bomba z opóźnionym zapłonem dla wielu samorządów – alarmował Sebastien Pietrasanta, burmistrz podparyskiego Asnieres.

Władze 80 – tysięcznego miasta pozwały Dexię w związku z zaciągniętym kredytem powiązanym z… notowaniami japońskiego jena do dolara amerykańskiego. To samo planuje zrobić 170-tysięczne Saint-Etienne, które stoi przed perspektywą wzrostu odsetek do 8 proc. Przyczyna to powiązanie zaciągniętych kredytów z notowaniami instrumentów opartych na stopach procentowych w Wielkiej Brytanii i Japonii.

Dexia, która stała się jedną z pierwszych ofiar kryzysu w strefie euro (dwukrotnie otrzymała pomoc od Francji i Belgii, a obecnie jest w trakcie podziału na dwie jednostki), posiada w bilansie ryzykowne kredyty municypalne o wartości 2 mld euro.

Asnieres, fot. Wikipedia, Metropolitan
Asnieres, fot. Wikipedia, Metropolitan
None
None
Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane