Francuzi dogodzą majętnym Polakom

opublikowano: 21-11-2018, 22:00

BGŻ BNP Paribas przekonuje, że jest bankiem pierwszego wyboru dla rolników i… zamożnych. Tempo, w jakim się bogacimy, to woda na młyn private bankingu

Francuski BNP Paribas, obecny na ponad siedemdziesięciu rynkach, w ramach segmentu wealth management zarządza aktywami osób zamożnych o łącznej wartości ponad 377 mld EUR. Jest bankiem pierwszego wyboru w strefie euro i siódmym na świecie. Udział polskich klientów w tym portfelu na razie jest niewielki. Wkrótce ma się to jednak zmienić.

KIERUNEK
POLSKA: Dla Sofii Merlo z paryskiej centrali BNP Paribas miarą sukcesu jest
poziom zadowolenia zamożnego klienta z relacji z bankiem. Do francuskiej
centrali, gdzie na co dzień pracuje, docierają do niej pozytywne opinie od
Polaków. Postanowiła wykorzystać ten potencjał.
Wyświetl galerię [1/2]

KIERUNEK POLSKA:

KIERUNEK POLSKA: Dla Sofii Merlo z paryskiej centrali BNP Paribas miarą sukcesu jest poziom zadowolenia zamożnego klienta z relacji z bankiem. Do francuskiej centrali, gdzie na co dzień pracuje, docierają do niej pozytywne opinie od Polaków. Postanowiła wykorzystać ten potencjał. Fot. Tomasz Pikuła

— W ujęciu globalnym wartość majątku osób zamożnych rośnie średnio o 6 proc. r/r. Najszybciej bogacą się Azjaci — w 10-proc. tempie r/r. Dalej plasują się Amerykanie (6 proc.) i Europejczycy (4 proc.). Na ich tle dobrze wypada Polska, której gospodarka znajdująca się w fazie znakomitej koniunktury gospodarczej. W zależności od banków publikujących prognozy, tempo wzrostu polskiego PKB plasuje się w przedziale od 5 do 10 proc. r/r. — mówi Sofia Merlo, współzarządzająca BNP Paribas Wealth Management.

Na początku miesiąca odwiedziła ona Warszawę przy okazji fuzji prawnej, czyli formalnego zakończenia procesu przejęcia podstawowej działalności Raiffeisen Bank Polska przez BGŻ BNP Paribas. Bank dotychczas silnie kojarzony z ofertą dla rolników przejął większość zdrowego biznesu swojego konkurenta — w tym m.in. bankowość prywatną Friedricha Wilhelma Raiffeisena.

— Z 13-procentowym udziałem w polskim rynku wealth management jesteśmy bankiem pierwszego wyboru. Nasi konkurenci stanowią między 5 a 9 proc. wszystkich konsumentów bankowości prywatnej — twierdzi przedstawicielka BNP Paribas Wealth Management, powołując się na wewnętrzne statystyki banku.

BGŻ BNP Paribas przejmując portfel zamożnych klientów Raiffeisena awansował na pozycję lidera.

Rywalizacja o klienta

BGŻ BNP zarządzany przez Przemysława Gdańskiego wyprzedził w segmencie private Santandera, który w listopadzie przejął blisko 400 tys. klientów Deutsche Banku (detalicznych, zamożnych i małych i średnich firm). Na początku roku polski „Forbes” wziął pod lupę bankowość prywatną. Najwyżej oceniono ofertę takich banków, jak Noble Bank, mBank, Friedrich Wilhelm Raiffeisen, Citi Handlowy i Pekao. Dalej na liście uplasował się także Deutsche Bank, BZ WBK (obecnie Santander), ING, Alior Bank, PKO Bank Polski, Millennium i BGŻ BNP Paribas Bank Polska. Noble Bank jest częścią Getinu, grupy w której za sznurki pociąga większościowy akcjonariusz Leszek Czarneki, aktualnie kojarzony z aferą KNF. Z zarządu Pekao właśnie odeszła Roxana Ciurysek-Gedir odpowiedzialna za bankowość prywatną.

Polacy bogacą się najszybciej w Europie — wartość majątku rośnie o 18 proc. r/r. Próg wejścia do bankowości prywatnej wynosi zazwyczaj milion złotych. Według szacunkowych danych, banki obsługują około 5 tys. klientów, których średnia wartość majątku to 4 mln zł. Zamożni powierzają swoje aktywa kilku instytucjom.

Francuski crème de la crème

BNP Paribas rozwija segment wealth management od 2000 r., czyli od momentu połączenia Banque Nationale de Paris (BNP) i Paribasu. Stworzono model obsługi klientów private bankingu z dwoma progami wejścia, określonymi wartością majątku — od 250 tys. EUR do 5 mln EUR i powyżej 5 mln EUR. Najsilniejszą pozycję bank ma na rodzimym rynku — we Francji zarządza majątkiem wartym łącznie 105 mld EUR. Aktualnie powstaje nowa oferta dedykowana Polakom. Jak informuje Sofia Merlo, jest to połączenie najlepszych komponentów bankowości prywatnej, jakie udało się wypracować w BNP Paribasie i Raiffeisenie.

— Polska jest dla nas strategicznym rynkiem, bogacącym sie szybciej od zachodnich krajów, do których wciąż jej jednak daleko. Nasz zespół doradców wspiera polskich przedsiębiorców, bo to oni stanowią w Polsce większość klientów private bankingu — informuje Sofia Merlo.

Andrzej Ząbek, związany z bankiem BNP Paribas od ponad 17 lat, będzie odpowiadał za segment kluczowych klientów wealth management w Banku BGŻ BNP Paribas, podczas gdy za całą linię wealth management odpowiada Beata Majewska, która dołączyła do zespołu w lipcu tego roku. Wcześniej przez pięć lat była szefową pionu bankowości prywatnej w Deutsche Bank Polska. W BGŻ BNP Paribas obecnie działa jedenaście centrów obsługi klientów bankowości prywatnej, których pozyskuje się z bankowości detalicznej, korporacyjnej i poprzez polecenia.

— Budujemy długotrwałe relacje z klientami, wspieramy ich przy sukcesji majątku. Kładziemy nacisk na satysfakcję klientów — podkreśla Sofia Merlo.

BNP Paribas nie informuje o dochodowości segmentu wealth management. Jak tłumaczy Sofia Merlo, na stopę zwrotu zainwestowanego kapitału, wpływ ma wiele czynników — m.in. koniunktura go-

spodarcza i skłonność klienta do ryzyka. Jak dodaje, w zeszłym roku w związku z dobrą sytuacją na rynku można było ponadprzeciętnie zarobić inwestując w USD na foreksie.

OKIEM BRANŻY

Potrzeba matką wynalazków

KRZYSZTOF BRATOS, dyrektor bankowości prywatnej mBanku

Bankowość prywatna pojawiła się na naszym rynku ponad 20 lat temu, najczęściej za sprawą wyodrębnienia dedykowanych jednostek z bankowości korporacyjnej. To właśnie stamtąd pochodzą pierwsi zamożni klienci i to z myślą o nich kreowano pionierskie rozwiązania — głównie o charakterze bankowym. To wyróżnik od zagranicznych instytucji, których trzon od zawsze stanowili klienci dziedziczący swoje majątki. Obecnie, bankowość prywatna odzwierciedla znaczny rozwój naszego kraju, wielkości majątków, a co za tym idzie potrzeb klientów. Dziś to w dużej mierze, wzorem krajów zachodnich, usługi „wealth management” czyli kompleksowego zarządzania aktywami, inwestycjami czy też planowania międzypokoleniowego. W zdecydowanej większości majątkiem zamożnych Polaków zarządzają banki. To te instytucje mogą pochwalić się znacznym doświadczeniem, a także cieszą się jakże ważnym w tym biznesie zaufaniem. Usługi typu family office oferują również mniejsze butiki inwestycyjne. Ich udział w rynku jest jednak znikomy.

6,8 tys. Tyle osób zatrudnia BNP Paribas Wealth Management na świecie...

3,2 tys. … w tym tylu jest certyfikowanymi doradcami klientów, którzy musieli ukończyć wewnętrzną uczelnię — BNP Paribas Wealth Management University.

377 mld EUR Takimi aktywami zarządza BNP Paribas Wealth Management na świecie...

105 mld EUR ...a takimi we Francji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Francuzi dogodzą majętnym Polakom