Frank chodzi na smyczy euro

KPR
opublikowano: 2011-10-03 00:00

Władze monetarne Szwajcarii nie powiedziały ostatniego słowa. Mogą jeszcze pomóc kredytobiorcom.

6 września Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) przegonił z rynku spekulantów, ustanawiając minimalny kurs wymiany euro na 1,20 franka. To dało nieco oddechu polskim kredytobiorcom, bo frank momentalnie staniał o 8 proc., do około 3,5 zł. Później kurs wzrósł ponad 3,60 zł. Nie jest to jednak zasługa franka, tylko wzrostu kursu euro do złotego.

SNB nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Na rynku walutowym mówi się, że szwajcarskie władze monetarne mogą znów podnieść minimalny kurs wymiany euro na franka nawet do 1,25, by chronić swoich eksporterów. To odpowiednio osłabiłoby kurs CHF/PLN, pod warunkiem że kurs EUR/PLN pozostałby bez zmian.

— Warto obserwować, jakie sygnały wysyła na rynek SNB. Średnie notowania za ostatnie dni to 1,22 euro za franka i pojawia się dużo spekulacji związanych z możliwością jego podniesienia (nawet do 1,25). Biorąc pod uwagę, że przy 1,20 szwajcarska gospodarka może mieć nadal problemy ze zbyt mocnym frankiem, takie działanie wydaje się kwestią czasu — mówi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.

— Wydaje się, że możliwe jest podniesienie minimalnego kursu EUR/CHF z 1,20 do 1,25. 1,20 to wciąż duży problem dla szwajcarskich eksporterów. Wskazują na to dane o eksporcieza sierpień — mówi Marek Wołos, członek zarządu TMS. W sierpniu szwajcarski eksport spadł z 16,6 mld CHF do 13,07 mld CHF. Import pozostał prawie bez zmian (13,01 vs 13,8), więc nadwyżka handlowa Szwajcarii skurczyła się z 2,8 mld w lipcu do 808 mln CHF w sierpniu.

— Dlatego zakładamy, że w momencie uspokojenia sytuacji na rynku franka po usztywnieniu kursu władze monetarne mogą wykonać kolejny krok — dodaje Marek Wołos. Nawet jeśli SNB nie zdecyduje się na razie na przesunięcie linii obrony gospodarki, kurs EUR/CHF będzie stabilny. Spekulanci mu raczej nie zagrożą. — Kurs EUR/CHF jest obecnie w delikatnym trendzie wzrostowym, ale nie jest on na tyle mocny, by inwestorzy decydowali się na otwieranie wielu nowych spekulacyjnych pozycji.

Tym samym CHF w stosunku do głównych par walut powinien kontynuować stabilizację. SNB jest stanowczy i tylko katastrofa na rynkach finansowych może spowodować, że spekulanci staraliby się zagrać przeciwko bankowi — mówi Karolina Kamińska, analityk City Index. — Para EUR/CHF może w krótkim okresie utrzymać się w kanale 1,20-1,22. Euro zdrożeje do franka, jeśli rentowności obligacji będą nadal rosnąć, a także, a raczej przede wszystkim, jeżeli SNB ogłosi użycie dalszych środków, które zwiększą prawdopodobieństwo zbliżenia się przez tę parę do 1,25 — mówi John Hardy, analityk Saxo Banku.

Puls Inwestora pulsem kredytobiorcy

Jak interpretować wskaźniki makroekonomiczne? Co nowego szykują nam politycy? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz co tydzień, w poniedziałkowym „PB”. Na ostatniej stronie gazety podpowiadamy, jak mogą się zmieniać indeksy i notowania walut po publikacji ważnych danych makro i wydarzeniach ze świata polityki.