- Euforia jest przedwczesna i potrzebna jest dalsze osłabienie – przekonywała w Davos minister finansów Eveline Widmer-Schlumpf. - Frank nadal jest bardzo mocny – podkreśliła.

We wrześniu 2011 roku bank centralny Szwajcarii ogłosił, że minimalny kurs wymiany wynosi 1,20 CHF za euro. Frank pozostawał długo w pobliżu tego kursu wymiany. Ostatnio jednak zaczął wyraźnie się od niego oddalać. Od początku roku osłabł o 3,2 proc. wobec euro, ale wciąż jest o 9 proc. wyżej niż wynosi średnia z pięciu ostatnich lat i 35 proc. mocniejszy niż w październiku 2007 roku, kiedy za euro trzeba było zapłacić 1,6828 CHF.
Szwajcarski minister gospodarki, Johann Schneider-Ammann, również skarży się na „zbyt mocnego” franka. Podkreślił, że ma nadzieję iż nadal będzie on słabł.