Uporządkowanie zasad współpracy z partnerami i kontrakty unijne mają wynieść Fujistu Siemens Computers na szczyty polskiego rynku IT.
Od 2 marca 2004 roku polskim oddziałem Fujitsu Siemens Computers (FSC) kieruje Dariusz Dąbski. Chce ona znacznie zdynamizować działalność FSC w Polsce. Podstawą jego strategii jest uporządkowanie relacji z partnerami.
— Chcemy zaoferować partnerom nie tylko dobre produkty po rozsądnych cenach, ale przede wszystkim lojalność. W przeciwieństwie do naszych konkurentów nie będziemy startować w tych samych przetargach co firmy partnerskie. Nie oznacza to, że całą sprzedaż będziemy realizować przez partnerów, ale że będzie jasny podział na kontrakty realizowane bezpośrednio przez nas i te realizowane przez naszych partnerów — zapewnia Dariusz Dąbski.
Czekają na chętnych
W branży IT do takich konfliktów dochodzi głównie przy naprawdę dużych kontraktach. Znaczna część sprzedaży generowana jest jednak przez sektor małych i średnich firm. Aby do nich dotrzeć, FSC chce znacznie rozbudować dotychczasową sieć sprzedaży. W kwietniu zakończy się proces weryfikacji dotychczasowych dystrybutorów sprzętu europejskiego giganta. Potem firma zacznie poszukiwać nowych.
— Chcemy mieć jak najwięcej dostawców do segmentu małych i średnich przedsiębiorstw. Tu nie ma żadnego limitu. Jeśli ktoś chce z nami współpracować i spełni nasze warunki, będziemy go wspierać — liniami kredytowymi i szkoleniami — twierdzi Dariusz Dąbski.
Witaj Unio
Swoją szansę FSC widzi także we wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.
— Jesteśmy firmą europejską i w walce o kontrakty finansowane z funduszy unijnych nasze szanse będą dużo większe niż obecnie — mówi Dariusz Dąbski.
