LONDYN (Reuters) - Wtorkowe sesje w Europie rozpoczęły się od spadków. Inwestorzy wzięli przykład z Wall Street, gdzie wczoraj indeksy zamknęły się na minusie, a dodatkowo rozczarował ich francuski operator - France Telecom.
Spółka podała, że jej przychody po dziewięciu miesiącach tego roku wprawdzie wzrosły, ale w skali całego roku zwiększą się o 8-9 procent, a nie o kilkanaście, jak wcześniej prognozowało kierownictwo firmy.
O godzinie 16.00 instytut Conference Board opublikuje swój indeks obrazujący poziom optymizmu wśród amerykańskich konsumentów. Analitycy spodziewają się spadku zaufania. Rynek będzie szczególnie uważnie obserwował te dane, ponieważ wydatki konsumentów stanowią filar największej gospodarki świata.
W Nowym Jorku Dow Jones stracił w poniedziałek 0,9 procent, a technologiczny Nasdaq Composite spadł o 1,15 procent.
Do godziny 9.45 indeks Eurotop 300 spadł o 0,57 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 stracił 0,67 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))