FT: Leszek Miller między młotem a kowadłem

Mira Wszelaka
18-09-2001, 15:38

Leszek Miller z pewnością wygra niedzielne wybory w Polsce, ale w spadku otrzyma nie najlepszą sytuację gospodarczą kraju - pisze we wtorkowym wydaniu Financial Times John Reed, publicysta gazety. Jego zdaniem, Leszkowi Millerowi przyjdzie się zmierzyć z największymi wyzwaniami, jakie pojawiły się przed Polską od 1989. Jako największe z nich FT wymienia nagłe spowolnienie gospodarcze, które wymusi duże cięcia wydatków państwa w przyszłorocznym budżecie.

- Warszawa potrzebuje także przyspieszenia procesu negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. Nie robiąc tego ryzykuje wypadnięcie z pierwszej grupy państw, które wejdą do UE. Obie te kwestie będą wymagały trudnych kompromisów, a każda błędna decyzja może prowadzić do politycznej klęski SLD - przestrzega John Reeds.

Niektórzy ekonomiści obawiają się twardej postawy lidera SLD w kwestiach finansowych. Chodzi głównie o konsultacje w wyznaczaniu celów inflacyjnych między rządem a Narodowym Bankiem Polski. Ekonomiści twierdzą , że taka postawa oznacza utratę niezależności NBP.

MIR

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / FT: Leszek Miller między młotem a kowadłem