Peso umocniło się o prawie 1,5 proc. do 18,41 za dolara. Odrobiło już całą stratę zanotowaną po wyborach prezydenckich w USA na początku listopada, których zwycięzcą okazał się Donald Trump. W połowie stycznia płacono ok. 22 peso za dolara.

Umocnienie peso w poniedziałek tłumaczono sondażem wskazującym, że Alfredo del Mazo, kandydat rządzącej Partii Instytucjonalno Rewolucyjnej ma szansę wygrać wybory na gubernatora stanu Meksyk. FT podkreśla, że traderzy walutowi uznają te wybory za „papierek lakmusowy” przed wyborami prezydenckimi w przyszłym roku.