Full service: od barmana do prezesa

Dorota Czerwińska
19-01-2007, 00:00

Aby znaleźć pracowników do wrocławskiej fabryki Volvo, wynajętym autobusem objeździli okolice. Badają też płace w firmach z całego kraju.

AG Test HR z Krakowa

Aby znaleźć pracowników do wrocławskiej fabryki Volvo, wynajętym autobusem objeździli okolice. Badają też płace w firmach z całego kraju.

Gdy w Krakowie zabrakło mówiących po portugalsku kandydatów do pracy w centrum usług księgowych — sprowadzili ich z Portugali. Firma rekrutacyjna AG Test HR jest znana z niestandardowych rozwiązań. Jej konsultanci w kilka lat skompletowali załogę dziewięciu centrów usługowych (BPO) oraz 10 firm produkcyjnych.

Druga specjalność, która wyróżnia tę firmę, to badania płacowe. AG Test HR prowadzi je dwa razy do roku na próbie firm z całej Polski.

Zmieniali nawyki

Firmę założyła w 1991 roku grupa przyjaciół. Małżonkowie obecnych właścicieli —Adeli Zacharzewskiej, Agnieszki Flis i Jarosława Pięty — którzy po kilku latach zajęli się inną działalnością, oraz Robert Reinfuss, dziś partner w House of Skills.

Pierwsze zlecenia?

— Dla dużej restauracji w Szczawnicy mieliśmy znaleźć doświadczonego barmana, a dla japońskiej firmy — absolwenta Akademii Rolniczej, znającego się na gęsim pierzu i biegle mówiącego po angielsku. Z pierwszym zadaniem uporaliśmy się szybko. Z drugim były problemy. W tamtych czasach absolwentów studiów rolniczych, biegle władających angielskim, nie było wielu, dlatego nasz kandydat pochodził z Afryki — opowiada Agnieszka Flis.

— Przedsiębiorcy nie mieli nawyku szukania pracowników z pomocą firmy rekrutacyjnej. Ale rynek pracy zmieniał się bardzo szybko. Dziś większość projektów prowadzimy metodą executive search i direct search — dodaje Jarosław Pięta.

Nie tylko rekrutacja

AG Test HR nie tylko rekrutuje osoby na najwyższe i średnie stanowiska menedżerskie, stanowiska specjalistyczne, ale także prowadzi masowe poszukiwania pracowników niższego szczebla.

Specjalizuje się w kompleksowej obsłudze firm wchodzących na rynek — rekrutuje zarówno plant managera, dyrektorów, jak i pracowników operacyjnych. Z rekrutacją związana jest kolejna usługa firmy — assessment/development center. Jest to seria ćwiczeń przygotowanych w taki sposób, aby w warunkach przypominających pracę, zaobserwować u kandydatów, czy mają określone umiejętności niezbędne na dane stanowisko.

— Dzięki tej metodzie możemy w kilka godzin zbadać na przykład zdolności manualne czy umiejętność pracy w zespole kandydatów na operatorów maszyn. Przez ostatnie trzy lata przebadaliśmy tą metodą ponad 4000 osób —twierdzi Jarosław Pięta.

AG Test HR wprowadza w firmach również oceny okresowe i przeprowadza oceny 360 stopni (pracownika oceniają osoby, z którym współpracuje — przełożeni, koledzy, czasem także klienci).

— Przygotowujemy teraz dla jednej z dolnośląskich firm produkcyjnych olbrzymi projekt. 255 kierowników ma zostać ocenionych przez 1300 osób. To duże wyzwanie. Część badania jest robiona przez internet — mówi Agnieszka Flis.

Kolejne usługi firmy to outplacement indywidualny i zbiorowy, badania nastrojów pracowników i raporty płacowe, a także szkolenia.

— Szkolenia kierujemy głównie do menedżerów i handlowców — dodaje Adela Zacharzewska.

Południe jest nasze

AG Test HR ma oddziały w Wałbrzychu i Warszawie. Czy to znaczy, że chce wyjść ze swymi usługami poza południe kraju?

— Jeśli chodzi o rekrutację, to jesteśmy w tej dziedzinie na południu liderami i to nam wystarcza. Nasza obecność w Warszawie wynika ze sprzedaży usług szkoleniowych i konsultingowych. Decyzje o ich zakupie zapadają w warszawskich centralach. Projekty konsultingowe i szkoleniowe prowadzimy w całym kraju — wyjaśnia Jarosław Pięta.

Twierdzi, że jego firma cieszy się dobrą renomą wśród dyrektorów personalnych.

— Jesteśmy obecni na konferencjach, kongresach i spotkaniach branżowych. Pokazujemy się poprzez rzeczy, które już zrealizowaliśmy —opowiada Jarosław Pięta.

AG Test HR zatrudnia ponad 50 osób i przygotowuje się do zmian organizacyjnych.

— Firma się rozrosła. Musimy stworzyć drugi poziom stanowisk kierowniczych, co potrwa kilka miesięcy — mówi Adela Zacharzewska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Full service: od barmana do prezesa