Fundament wolności - Wielka Karta Swobód

Najważniejszy dokument w angielskim prawodawstwie podpisany został dokładnie 801 lat temu. Oburzeni nowymi podatkami i działalnością królewskich szeryfów poddani zmusili władcę do podpisania Wielkiej Karty Swobód, która znacząco ograniczała władzę monarszą.

Jan bez Ziemi, panujący od 1199 r. bezdyskusyjnie nie był dobrym królem, choć nie wszystkie porażki wynikały z jego winy. Budowane od pokoleń dynastyczne imperium Plantagenetów rozwijane zarówno na Wyspach, jak i terenach dzisiejszej Francji, zaczęło się rozpadać pod jego panowaniem. 

Jan bez Ziemi podpisuję Wielką Kartę Swobód
Wyświetl galerię [1/3]

Jan bez Ziemi podpisuję Wielką Kartę Swobód

Kolejne ziemie buntowały się przeciw królowi. W Jan 1208 r. wyprawił się do południowej Walii, w 1209 r. na pogranicze szkockie, w 1210 r. do Irlandii, a w 1211 r. stłumił powstanie w północnej Walii. Kampanie zakończyły się sukcesem, ale były niezwykle kosztowne, tymczasem władca potrzebował funduszy na wojnę na kontynencie - odzyskanie Andegawenii. Aby zdobyć fundusze potrzebne na wyprawę Jan nałożył ogromne podatki na Żydów i feudałów oraz skonfiskował majątki Kościoła. 

Oburzony tym stanem rzeczy papież w 1213 r. zagroził Janowi pozbawieniem go korony, jeśli się nie cofnie. Król musiał się ugiąć i w tym samym roku, w obecności legatów papieskich w kościele templariuszy w Dover, oddał swoje państwo w opiekę Boga i świętych Piotra i Pawła. Zobowiązywał się płacić również roczną daninę papieżowi w wysokości 1000 marek (700 z Anglii i 300 z Irlandii). 

Przeprowadzona w 1214 r. kampania na kontynencie okazała się totalną porażką. Nie odzyskano żadnych ziem, prestiż został poważnie nadwątlony, Anglia stała na skraju bankructwa, a skarb świecił pustkami. Nic dziwnego, że poddani mieli do króla sporo pretensji...

W czerwcu 1215 r. baronowie ruszyli na Londyn. Był to otwarty bunt przeciwko władzy monarszej. I w tym momencie nastąpił, jedyny chyba podczas panowania Jana, przebłysk olśnienia godny męża stanu.

15 czerwca 1215 r. na łące w Runnymede pod Windsorem spotkali się władca i zbuntowani baronowie. Tam po negocjacjach Jan bez Ziemi podpisał Wielką Kartę Swobód - dokument ograniczający jego władzę. Formalnie była przywilejem mającym równocześnie znamiona umowy między królem a wasalami. Ograniczała władzę w dziedzinie skarbowej (nakładanie podatków za zgodą rady królestwa) i sądowej (zakaz więzienia lub karania bez wyroku sądowego), określając uprawnienia baronów, duchowieństwa i zakres swobód klas niższych.

Dokument stał się fundamentem wolności gospodarczej nie tylko w samej Wielkiej Brytanii, lecz także w krajach, które wyrosły z jej kręgu kulturowego: Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii. 

Co stało się z Janem po podpisaniu Karty? Bardzo szybko okazało się, że nie zamierza przestrzegać jej postanowień. Już latem wybuchła wojna domowa, w którą zaangażowało się także francuskie rycerstwo.Jan zmarł 18 lub 19 października 1216 r w zamku w Newark. Jako przyczynę jego śmierci podaje się głównie dyzenterię, wypicie zbyt dużej ilości młodego brzoskwiniowego wina lub nawet otrucie. Dokonać miał tego mnich ze Swineshead. Król posilając się w tym mieście zapytał o cenę chleba. Mnich podał mu astronomiczną kwotę. Król się zdenerwował i powiedział, że jeśli przeżyje jeszcze pół roku funt chleba będzie kosztował funt srebra. Wówczas zakonnik, uzyskawszy wpierw rozgrzeszenie od księdza, który poparł jego plany, zebrał w ogrodzie jad z ropuchy i podał królowi do wina. Wersję tę przedstawił William Szekspir w dramacie Król Jan.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / / Fundament wolności - Wielka Karta Swobód