Fundusz hipoteczny stawia na wypoczynek

Anna Pronińska
opublikowano: 05-10-2007, 00:00

Warszawska spółka dobrze wie, na co przeznaczy pieniądze z giełdy. Stawia na hotele. Nie tylko w Polsce.

Warszawska spółka dobrze wie, na co przeznaczy pieniądze z giełdy. Stawia na hotele. Nie tylko w Polsce.

Europejski Fundusz Hipoteczny (EFH), zajmujący się finansowaniem i leasingiem nieruchomości, czeka na zatwierdzenie prospektu emisyjnego.

— Chcemy zadebiutować jeszcze w 2007 r. — mówi Robert Bohojło, wiceprezes EFH.

Pieniądze z emisji — EFH liczył wcześniej na nie mniej niż 160 mln zł — pójdą na zakup gruntów i hoteli.

— Stawiamy na zbudowanie portfela nieruchomości w sektorze wypoczynkowym (hotele, aquaparki, apartamentowce wakacyjne), ponieważ naszym zdaniem to są niedoszacowane nisze rynkowe z dużym potencjałem wzrostu — informuje Marcin Podobas, drugi wiceprezes.

— Hoteli biznesowych i wypoczynkowych w Polsce jest niewiele, więc to dobry biznes. Można też liczyć na spore zyski — twierdzi Zbigniew Bugaj z Instytutu Rynku Hotelarskiego.

Zgadza się z nim Michał Marczak, z DI BRE

— Powierzchni sypialnych brakuje w Polsce, zwłaszcza w małych miejscowościach, więc inwestowanie w ten biznes jest dobre — uważa analityk.

Poza budową portfela nieruchomości biurowych i magazynowych firma zamierza więc stworzyć szeroką ofertę hoteli w górach i nad morzem. Ostatnio zakupiła hotele w Łebie i na Mazurach. Jest też inwestorem obiektu hotelowo-konferencyjnego w pobliżu Mikołajek. Spółka negocjuje umowę na zarządzanie tym hotelem.

— Jesteśmy blisko finału zakupu kolejnego hotelu. Powinniśmy sfinalizowzć tę transakcję w tym roku. Będzie to obiekt czteroipółgwiazdkowy na ponad 100 pokoi — dodaje wiceprezes.

Zdaniem Zbigniewa Budaja, EFH jako inwestor finansowy potrzebuje dobrego operatora, który pokieruje działalnością.

— Myślimy też o wybudowaniu hoteli wspólnie z jednym z międzynarodowych operatorów. Byłyby to trzyipółgwiazdkowe hotele przy trasach wylotowych z dużych miast dla klientów biznesowych — mówi Marcin Podobas.

Firma szuka też gruntów pod budowę tego typu hoteli w innych miastach, zwłaszcza we Wrocławiu i Warszawie.

Zakupów ma być więcej, i to nie tylko w Polsce.

— Mamy propozycję budowy apartamentów w nowej stacji narciarskiej na Słowacji. Możemy też kupić gotowy hotel u podnóża Tatr — wylicza Marcin Podobas.

W Chorwacji EFH zamierza kupić gotowy obiekt.

— Mamy kilka ofert. Podobnie jest w przypadku Bułgarii. W grę wchodzi zakup gotowego obiektu, a w dłuższej perspektywie nabycie gruntów — dodaje Marcin Podobas.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu