Sektor medyczny jest ostatnio pupilkiem funduszy private equity. Niedawno Mid Europa Partners zainwestował ponad 0,5 mld zł w sieć diagnostyczną Alpha Medical, a Innova Capital na krakowski szpital położniczy Ujastek chce wydać 150 mln zł.
Następny w kolejce po spółkę medyczną jest EQT. Na celowniku funduszu znalazła się giełdowa grupa EMC Instytut Medyczny, w skład której wchodzi osiem szpitali i szesnaście przychodni. Sieć jest wyceniana na 114 mln zł. Po pierwszym półroczu 2012 r. grupa miał 80,3 mln zł przychodów i 4 mln zł zysku operacyjnego.
— Rozmowy z EQT trwają już od pewnego czasu, ale jest za wcześnie na podawanie szczegółów — zastrzega Piotr Gerber, prezes EMC Instytut Medyczny. Informację o toczących się negocjacjach potwierdza również Piotr Czapski, partner w EQT. Branża medyczna jest oczkiem w głowie funduszu, który może pochwalić się inwestycją w HTL Strefę, producenta nakłuwaczy i lancetów personalnych.
— To atrakcyjny rynek, co potwierdzają ostatnie transakcje. Liczymy, że nowe regulacje, m.in. w systemie finansowania usług medycznych, ułatwią rozwój branży — mówi Piotr Czapski.
Szczegółów nie ujawnia — odsyła do strategii inwestycyjnej funduszu. Co z niej wynika? Jeśli rozmowy zakończą się sukcesem i EQT wejdzie do spółki, to jako większościowy akcjonariusz.
Podobnie jak pozostałe fundusze private equity, po około pięciu latach poszuka nowego właściciela, choć w tym przypadku inwestycja może się wydłużyć. Powód? Specyfika branży medycznej, szczególnie segmentu szpitalnego, gdzie na zwrot z inwestycji trzeba poczekaćnawet 10 lat. EMC Instytut Medyczny prowadzi wiele takich projektów. Spółka planuje dalszą rozbudowę szpitala w Piasecznie, która pochłonie kilka milionów złotych.
— Ruszyły też dwie inwestycje — w Katowicach i Kowarach. W pierwszym mieście firma rozbuduje szpital geriatryczny, w drugim — zmodernizuje ogólną lecznicę. Każdy z tych projektów będzie kosztować, według wstępnych szacunków, ok. 18 mln zł. EMC Instytut Medyczny planuje też przejęcia.
Na oku ma m.in. szpital w Tczewie, który właśnie szuka inwestora. Oprócz giełdowej spółki interesuje się nim również siedem innych podmiotów (więcej w tekście obok). Fundusz EQT jest też wymieniany wśród inwestorów zainteresowanych Lux-Medem, największą siecią medyczną nad Wisłą, należącą dzisiaj do Mid Europa Partners. Jeśli EQT kupiłby obie spółki, powstałaby silna grupa z siecią przychodni i szpitali. Zarządzający wskazują inne kierunki.
— EMC jest za mały dla EQT. Można się więc spodziewać dalszej konsolidacji sieci szpitalnych — mówi jeden z zarządzających funduszem. Takie podmioty można policzyć na palcach jednej ręki: Grupa Nowy Szpital, Szpitale Polskie czy PCZ.