All Blacks to kolejna ofiara pandemii. Zasoby finansowe drużyny zmniejszyły się o połowę w 2020 roku z powodu ograniczeń wprowadzonych na świecie. Zmusiło to ją do poszukiwania nowych źródeł pieniędzy. Nieoficjalnie mówi się, że Silver Lake jest zainteresowany 15 proc. udziałów w All Blacks w transakcji wyceniającej drużynę na ok. 2 mld USD. Sky News twierdzi, że negocjacje wciąż trwają, a ewentualna decyzja może zostać ogłoszona jeszcze w styczniu.
BBC przypomina, że zarządzający ok. 75 mld USD Silver Lake już inwestował w sport, m.in. City Football Group, właściciela klubu Manchester City, a także zespoły sportowe z USA, Australii, Japonii, Hiszpanii i Urugwaju.
