Fundusz wygrał z Dominiką Kulczyk

NN OFE pozbawił inwestorkę ważnego przywileju w akcjonariacie Polenergii. Wyrok sądu jest prawomocny.

28 stycznia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację Polenergii od wcześniejszego wyroku, dotyczącego stwierdzenia nieważności części jednej z uchwał walnego zgromadzenia akcjonariuszy z 2018 r. Wyrok jest prawomocny, a to oznacza, że Dominika Kulczyk, główna akcjonariuszka Polenergii, straciła ważny przywilej, a Nationale-Nederlanden OFE, mniejszościowy akcjonariusz Polenergii, triumfuje.

Dominika Kulczyk to córka Jana Kulczyka, założyciela Polenergii. Po jego
śmierci podzieliła się majątkiem z bratem Sebastianem. Poprzez Polenergię,
inwestującą w odnawialne źródła energii, kontynuuje plan ojca.
Zobacz więcej

ŚLADAMI OJCA:

Dominika Kulczyk to córka Jana Kulczyka, założyciela Polenergii. Po jego śmierci podzieliła się majątkiem z bratem Sebastianem. Poprzez Polenergię, inwestującą w odnawialne źródła energii, kontynuuje plan ojca. Kamil Piklikiewicz

Mniejsi lubią inwestorów

O początkach tej sprawy pisaliśmy latem 2018 r. Wówczas wpłynęło do sądu powództwo o stwierdzenie nieważności jednej z uchwał przegłosowanych na walnym 13 lipca. Skarżącym był NN OFE. Zakwestionowana uchwała dotyczyła zmian w statucie Polenergii. Spółka zaproponowała, by dać szczególne uprawnienia temu akcjonariuszowi, który ma ponad 33 proc. akcji Polenergii dłużej niż inni akcjonariusze z pakietem ponad 33 proc. Dziś jedynym takim udziałowcem jest Dominika Kulczyk, więc w istocie chodziło o przyznanie takich uprawnień właśnie jej. Uchwała przeszła głosami głównej akcjonariuszki (50,2 proc. ogólnej liczby akcji) i chińskiego funduszu China-CEE Investment Fund (16 proc.), a przeciw byli mniejsi akcjonariusze, czyli Generali OFE, Nationale- -Nederlanden OFE i Aviva OFE, które mają odpowiednio 6,5, 5,5, i 7,8 proc. akcji. Tylko NN OFE zgłosił oficjalny sprzeciw do protokołu i zaskarżył uchwałę. Nie uzyskaliśmy wczoraj komentarza od NN OFE.

W 2018 r., tuż po walnym, przedstawiciele instytucji finansowych mówili jednak, że głosowali przeciw, bo umacnianie Dominiki Kulczyk w Polenergii zmniejsza prawdopodobieństwo pojawienia się nowego inwestora w firmie, a mniejszościowym na tym zależy, bo nowy inwestor to potencjalnie wyższy kurs akcji. Nie udało się uzyskać również komentarza Polenergii, która jest stroną postępowania sądowego. Nieoficjalnie przekazano nam jednak, że spółka czeka na uzasadnienie sądu i wtedy podejmie decyzję co do dalszych kroków. Podkreślono też, że pozycja głównej akcjonariuszki się nie zmienia, podobnie jak liczba posiadanych przez nią akcji.

Uchwała dla PGE

Sporna uchwała miała za zadanie odstraszyć państwową firmę PGE, która w 2018 r. ogłosiła wezwanie na akcje Polenergii. Wezwanie zakończyło się niepowodzeniem, ale uchwała pozostała. Polenergia uchodzi za łakomy kąsek, ponieważ ma największy w Polsce portfel aktywów wiatrowych na lądzie, jest też najbardziej zaawansowana w przygotowaniach do budowy farm wiatrowych na morzu. Giełdowa wartość Polenergii to 1,17 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu