Oszczędzający w końcu dostrzegli zyski, osiągane przez fundusze akcji. W lutym saldo napływów wyniosło 0,7 mld zł netto i był to najlepszy wynik od prawie sześciu lat, wynika z danych serwisu analizy.
Szkopuł w tym, że gros świeżego kapitału ponownie zasiliło fundusze inwestujące nie na GPW, ale za granicą. Brylował fundusz PKO Technologii i Innowacji Globalny (106 mln zł, a w sumie w tym roku 200 mln zł). Jest to fundusz, którego aktywa wynoszą 2 mld zł. Największą pozycją w portfelu (jeśli nie liczyć obligacji, stanowiących poduszkę płynnościową) były na koniec stycznia akcje Amazona, a niewiele ustępował im Microsoft. Stopa zwrotu funduszu za ostatnie 12 miesięcy to 31 proc., a za ostatni miesiąc -7,4 proc.W 2020 r. fundusz zarobił 21,9 proc. Podobny wynik wypracowano w 2019 r.
Do najpopularniejszych wśród klientów funduszy akcji zagranicznych w tym roku należą ponadto Skarbiec Spółek Wzrostowych (+147 mln zł), Santander Prestiż Technologii i Innowacji (+50,3 mln zł) oraz dwa fundusze Investors TFI - Nowych Technologii (+45,9 mln zł) i Indie i Chiny (+41,9 mln zł).
W lutym do funduszy akcji polskich napłynęło 42 mln zł. Niewiele, ale i tak był to najlepszy wynik od ośmiu miesięcy. Królem polowania był Quercus Agresywny (+26 mln zł).
Fundusze mieszane przyciągnęły 674 mln zł, surowcowe 135 mln zł, a dłużne 2,8 mld zł (wobec 3,2 mld zł w styczniu).
W sumie saldo wpłat i wypłat funduszy wyniosło 4,6 mld zł. Największą część zgarnął lider - PKO TFI (1 mld zł), 718 mln zł zasiliło rozwiązania Santander TFI, a 518 mln zł - NN Investment Partners.
Odpływy zanotowały m.in. Opera TFI (-5 mln zł), Noble Funds TFI (-25 mln zł) i Insignis TFI (-43 mln zł).