Fundusze emerytalne boją się o pierwsze Składki

Ostrowska Katarzyna
01-02-1999, 00:00

FUNDUSZE EMERYTALNE BOJĄ SIĘ O PIERWSZE SKŁADKI

Już za 15 dni PTE rozpoczną akwizycję oraz kampanie reklamowe funduszy emerytalnych

STUTYSIĘCZNA

SIŁA: PTE PZU, współkierowane przez Małgorzatę Kobierską, jest przekonane o swoim przygotowaniu do rozpoczęcia działalności z dniem 16 lutego; wspierać je będzie 100 tys. akwizytorów.

Fot. ARC

SPOKOJNY ZUS: Stanisław Alot, prezes ZUS, wciąż jest przekonany, że jakiekolwiek opóźnienia informatyczne są już niemożliwe, bowiem Prokom Software — dostawca oprogramowania — działa bez zarzutu.

fot. Małgorzata Pstrągowska

1 stycznia 1999 r. weszła w życie reforma ubezpieczeń społecznych. Najwięcej obaw PTE dotyczy tego, czy ZUS będzie gotowy pod względem informatycznym. Od tego m.in. zależy los II filaru. Przedstawiciele towarzystw nie są również przekonani, czy zakłady pracy zdołają na czas dostarczyć do ZUS niezbędne dane na temat ubezpieczanych pracowników. Obawiają się również, że pierwsze składki na konta funduszy nie wpłyną na czas, czyli w maju.

Nowy system emerytalny tworzą: I filar — zreformowany ZUS, II filar — fundusze emerytalne oraz III filar — dobrowolne, uzupełniające ubezpieczenia emerytalne. W zreformowanym ZUS nasze składki będą gromadzone na indywidualnych kontach. W drugim filarze pieniądze klientów będą pomnażane początkowo przez inwestycje w obligacje skarbowe, jak i akcje. Trzeci filar — dobrowolne ubezpieczenia emerytalne — stanie się szczególnie ważny dla osób zamożnych. Bowiem dwa wcześniejsze filary zakładają wypłacanie świadczeń naliczanych w stosunku do najwyżej 2,5-krotności średniego wynagrodzenia.

Wybór z wielu

Każdy, kto nie ukończył jeszcze 30 roku życia, będzie automatycznie wchodził do II filaru i wybierał jeden fundusz z (prawdopodobnie) 22, które złożyły wnioski do UNFE. Nie wiadomo na razie, ile ostatecznie towarzystw otrzyma licencje od urzędu nadzoru, obecnie jest ich 14. Osoby między 31 a 50 rokiem życia mają wybór: albo pozostaną w zreformowanym ZUS, albo do końca 1999 roku wybiorą dla siebie fundusz emerytalny. Wiele kontrowersji wywołuje górna granica wieku, upoważniająca do przystąpienia do kapitałowych funduszy. Strona rządowa uważa, że opłaca się do nich wejść osobom, które będą mogły odkładać pieniądze przez 15 do 20 lat, natomiast większość towarzystw sądzi, że wystarczy 10 lat, by emerytura z II filaru była wyższa od emerytury z ZUS.

Wątpliwości PTE

Jakie jeszcze zagrożenia i niespodziewane wydarzenia mogą przeszkodzić reformie emerytalnej — zapytaliśmy prezesów powszechnych towarzystw emerytalnych. Większość obawy co do stanu przygotowań do reformy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Chociaż Stanisław Alot, prezes ZUS, przekonywał że zakończono już wszystkie przetargi na dostawę sprzętu do 37 regionalnych ośrodków obliczeniowych i jego zakład jest gotów do pracy w nowym systemie, wątpliwości pozostają. Tym bardziej że w ostatniej wypowiedzi dla „PB” wiceprezes ZUS Adam Kapica przyznał, że mogą wystąpić niewielkie opóźnienia, związane z wdrożeniem programów informatycznych w 300 oddziałach zakładu w Polsce.

Trudne dni dla zakładów

Kolejnym problemem może okazać się według Wojciecha Gryki, prezesa PTE Pekao/Alliance, brak gotowości zakładów pracy do przesyłania informacji o pracownikach do ZUS. Mają na to czas do 31 stycznia. Już od początku stycznia trwa ogromne zamieszanie w oddziałach ZUS, początkowo związane z wydawaniem druków zgłoszeniowych. Zresztą początek lutego będzie pierwszym prawdziwym testem dla ZUS, związanym z przetworzeniem danych około 13 mln pracowników, z ponad 2 mln firm.

— Na pewno problemem jest przygotowanie zakładów pracy do przesyłania do ZUS informacji o pracownikach, a w drugiej kolejności — redystrybucja tych informacji w ZUS. Zakłady pracy musiały być gotowe na 1 stycznia. Kolejną sprawą są pogłoski dotyczące opóźnień w przygotowaniu oprogramowania rejestru składek w ZUS. Z doświadczenia wiem, że wprowadzenie dużych systemów informatycznych powoduje wiele komplikacji. Co do aktów wykonawczych do reformy — nie widzę żadnego zagrożenia. Zawsze natomiast istnieją zagrożenia polityczne — sądzi Wojciech Gryko, prezes PTE Pekao/Alliance w organizacji.

Składki — kwartał później

Jedyne obawy Tomasza Orlika, członka zarządu PTE Pioneer, wiążą się z realnym terminem wpłynięcia pierwszych składek do funduszu.

— Pytanie, na które nikt nie jest mi w stanie odpowiedzieć, dotyczy terminu wpłynięcia pierwszej składki od osób, które przystąpią do funduszu już w kwietniu. Wiąże się to ze skalą operacyjną całego przedsięwzięcia. Dane o sześciu milionach klientów przystępujących do II filaru będą musiały zostać zebrane przez fundusze. Następnie trafią one do ZUS, skąd — uzupełnione przez pracodawców konkretnych osób — wrócą do właściwego funduszu. I dopiero na tej podstawie nastąpi wypłata części składki z ZUS do OFE. W rezultacie cały proces może się opóźnić o minimum trzy miesiące — uważa Tomasz Orlik.

Nieoficjalnie mówi się, że opóźnienia w przepływie pierwszej składki do funduszy wyniosą 4-5 miesięcy. Zagraniczni obserwatorzy naszego rynku szacują, że przesunięcie reformy w tej kwestii może być nawet 8-miesięczne, czyli pierwsza składka wpłynęłaby dopiero w styczniu 2000 roku.

Trochę optymizmu

Duży optymizm w ocenie przygotowania ZUS do reformy wykazuje Małgorzata Kobierska, wiceprezes ds. polityki pieniężnej w PTE PZU. Przedstawiciele PTE PZU są również bardzo optymistyczni, jeśli chodzi o prognozę własnego udziału w rynku funduszy emerytalnych. Zakładają, że zdobędą co najmniej 15 proc. tego rynku.

— Jestem spokojna. Zagrożeniem dla reformy mogło być opóźnienie ze strony ZUS, jednak prezes Alot przekonuje, że ZUS jest gotowy. Jako firma byliśmy przygotowani na 1 stycznia, zrealizowaliśmy w tym celu wszystkie nasze zamierzenia — uważa Małgorzata Kobierska.

Zezwolenia dla OFE

Od 15 lutego Powszechne Towarzystwa Emerytalne mogą rozpocząć akwizycję emerytur oraz kampanię reklamową funduszy emerytalnych. Poznamy wówczas strategię spółek oraz wysokość prowizji pobieranych od składek. Szacuje się, że będą się one wahać od 7 do 18 proc. odprowadzanej składki.

Towarzystwom emerytalnym, które otrzymały licencje (a jest ich już 14), brakuje do pełni szczęścia już tylko wydania przez UNFE licencji na otwarte fundusze emerytalne oraz zezwoleń dla akwizytorów.

Urząd nadzoru wydał w ubiegły wtorek dziesięć licencji na prowadzenie otwartych funduszy emerytalnych. Licencje dostały: CU PTE BPH CU WBK, AIG PTE, PKO/Handlowy PTE, PTE Nationale-Nederlanden Polska, PTE PZU, PTE Skarbiec-Emerytura, PTE Dom, Zurich Solidarni PTE, Winterthur PTE, PTE BIG Banku Gdańskiego.

Ruszamy 16 lutego

Towarzystwom pozostaje w tej chwili jedynie zarejestrowanie OFE w sądzie, co potrwa przynajmniej 10 dni. Dopiero wówczas towarzystwa podpiszą umowy dystrybucyjne i zarejestrują akwizytorów w UNFE. Urząd przekazał już towarzystwom program do rejestracji dystrybutorów emerytur, których ma być ponad 200 tys. Teoretycznie wszystko zapowiada, że nie będzie większych opóźnień. Już za 15 dni w mediach pojawi się natłok reklam funduszy emerytalnych. Specjaliści twierdzą, że co druga reklama w telewizji będzie związana z przyszłą emeryturą.

SPÓŹNIONE PIENIĄDZE: Tomasz Orlik, członek zarządu Pioneer PTE, obawia się, że pierwsza składka na konto funduszu emerytalnego nie wpłynie w maju, ale dopiero w sierpniu.

fot. Borys Skrzyński

Katarzyna Ostrowska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ostrowska Katarzyna

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fundusze emerytalne boją się o pierwsze Składki