Fundusze mogą zachwiać giełdą

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2000-03-31 00:00

Fundusze mogą zachwiać giełdą

Nagłe zmiany inwestycyjnego portfela OFE grożą destabilizacją kursów

RYZYKOWNY GRACZ: Wojciech Kwiatkowski, prezes PTE Pocztowo- -Bankowego, zmienił inwestycyjną strategię i ostro gra na Giełdzie Papierów Wartościowych. fot. Borys Skrzyński

Fundusze emerytalne mogą inwestować w akcje do 40 proc. swoich aktywów. Na razie jednak nie są aż tak agresywne. Zakładają, w swojej długookresowej strategii, że na giełdzie ulokują około 20 proc. aktywów. Jeśli jednak zaczną gwałtownie zmieniać inwestycyjne portfele, mogą zdestabilizować parkiet.

Na koniec lutego OFE inwestowały w akcje średnio 34 proc. swoich aktywów. Zgodnie z prawem mogą wielkość tę zwiększyć jeszcze o 6 proc. Deklarują jednak, że w przyszłości wybiorą bardziej pasywną strategię inwestycyjną i na parkiecie będą lokować około 20 proc. aktywów.

Analitycy podkreślają jednak, że nie wysokość inwestycji w akcje, a ich częste wahania przesądzają o ryzykowności funduszu.

Poczta lubi ryzyko

Największe ryzyko zmian w alokacji inwestycji podjął OFE Pocztylion. Po bardzo małym początkowo zaangażowaniu na GPW (2-4 proc.), w grudniu 2000 r. ulokował w akcjach 38 proc. aktywów.

— Mniejsze fundusze, które zazwyczaj mają niewielkie aktywa, mogą pozwolić sobie na wahania w alokacji aktywów. Jeśli zdecydują się gwałtownie na zmianę inwestycyjnego portfela, nie zdestabilizują przez to giełdy. Duże fundusze natomiast nie są w stanie gwałtownie zmienić długookresowej polityki inwestycyjnej. Jeśli nagle zdecydowałyby się na znaczne zmniejszenie inwestycji w akcje, mogłyby zdestabilizować rynek — uważa Anna Sobieraj, dyrektor ds. inwestycji w OFE Pocztylion.

Podobna jest opinia Andrzeja Sołdaka, dyrektora finansowego Zurich Solidarni OFE. Uważa on, że im częściej fundusze zmieniają wielkość zaangażowania środków w akcje, tym większe jest ich ryzyko. Zależy to jednak także od wielkości funduszu w stosunku do całej giełdy.

Bezpieczni i niebezpieczni

Krajowe fundusze emerytalne, które od niespełna 10 miesięcy grają na GPW, raczej mimo wszystko nie są w stanie na razie jej zagrozić.

Andrzej Sołdak uważa, że Zurich Solidarni OFE czasami decyduje się na wahania inwestycyjnego portfela i inwestuje dość agresywnie. Na koniec lutego udział wydatków na giełdowe papiery wyniósł w tym funduszu 29,65 proc.

Jednak w porównaniu z konkurencją Zurich znajduje się w czołówce bezpiecznych OFE. W przyszłości jednak fundusz ten zamierza średnio lokować na GPW około 25 proc. swoich aktywów.

Mimo zwiększenia zaangażowania w akcje przez AIG OFE, z 10,7 proc. we wrześniu 1999 r. do 27,78 proc. na koniec lutego, fundusz również wydaje się bezpieczny.

Ryzykownie zaś zagrał Norwich Union, zwiększając inwestycje w akcje z 5,53 proc. na 30.09. 1999 r. do 28,22 proc. na 29.02.2000.

Katarzyna Jaźwińska

Możesz zainteresować się również: