Fundusze unijne na podbój nowych rynków

opublikowano: 26-10-2021, 20:00
aktualizacja: 27-10-2021, 11:23

Z pomocą dotacji MŚP mają więcej możliwości zaistnienia na rynkach zagranicznych. Ich produkty, w tym m.in. materiały medyczne, rozchodzą się jak świeże bułeczki.

W kończącej się perspektywie finansowej przedsiębiorcy mieli sporo okazji do ubiegania się o unijne wsparcie, m.in. na udział w misjach gospodarczych, krajowych i międzynarodowych imprezach targowo-wystawienniczych, a także na wdrażanie nowych modeli biznesowych poza Polską.

Dostrzec szanse biznesowe:
Dostrzec szanse biznesowe:
Paweł Rachwał, członek zarządu Sanwil Polska, podkreśla, że w czasie pandemii przedstawiciele spółki dopracowali jej kluczowy produkt, czyli odzież ochronną dla służb medycznych.

Beneficjentem dotacji przeznaczonych na ekspansję zagraniczną jest m.in. działająca na Podkarpaciu firma Sanwil, zajmująca się produkcją tkanin antybakteryjnych. W pandemii stały się one sprzedażowym hitem.

Paweł Rachwał, członek zarządu Sanwil Polska, zauważa, że historia przemyskiego zakładu sięga aż 1971 r. Wówczas rozpoczęła się jego budowa, a po trzech latach ruszyła produkcja materiałów powlekanych PCW.

– W 1982 r. zakład miał już jedną z kluczowych linii produkcyjnych. Dziesięć lat później nastąpiło jego przekształcenie w spółkę akcyjną ze 100-procentowym udziałem skarbu państwa. Kolejna strategiczna inwestycja to zakup w 1996 r. drugiej linii produkcyjnej. Dwa lata później zakłady wyrobów powlekanych Sanwil SA zadebiutowały na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Natomiast w 2008 r. spółka Sanwil Polska została wydzielona z zakładu – opowiada z dumą Paweł Rachwał.

Oczekiwania klientów

Obecnie spółka zatrudnia 107 pracowników.

– Sanwil od początku działalności był największym producentem, jeśli chodzi o przetwórstwo powlekania materiałów tekstylnych. Początkowo bazowało ono na polichlorku winylu. Rynek jednak ewoluował. Zmieniały się oczekiwania klientów i wymagania środowiskowe. Dzięki inwestycjom pojawiały się nowe możliwości technologiczne. Obecnie klienci potrzebują materiały spełniające podstawowe parametry użytkowe, ale także ekologiczne i atrakcyjne pod względem wzorniczym – wylicza Bartosz Partyka, dyrektor sprzedaży krajowej w Sanwil Polska.

Sanwil Polska działa na rynkach m.in. materiałów tapicerskich, medycznych, rehabilitacyjnych, a także w sektorze jachtowym.

– Jesteśmy obecni także w branży kontraktowej. Oferujemy tapicerkę, która jest wykorzystywana na stadionach m.in. w Katarze czy we Francji. Naszych produktów nie ograniczamy do rynku krajowego. Co roku wartość eksportu rośnie w przychodach firmy – podkreśla Bartosz Partyka.

Jak na działalność firmy wpłynęła pandemia?

– Pierwsze jej skutki odczuliśmy w drugim kwartale 2020 r. Spadła nam sprzedaż. Ponadto pojawił się duży niepokój, zarówno po stronie dostawców, jak i odbiorców. Ten czas poświęciliśmy na poszukiwanie szans biznesowych i skupiliśmy się na dopracowaniu naszego kluczowego wyrobu, czyli odzieży ochronnej dla służb medycznych – zaznacza Paweł Rachwał.

Zwraca uwagę na niestabilność w łańcuchach dostaw, która jest wynikiem pandemii.

– Niestety, sporo firm upadło. Mam na myśli przedsiębiorstwa działające nie tylko na rynku europejskim, ale również dalekowschodnim, który jest głównym źródłem dostaw dla wielu firm w Polsce – podkreśla Paweł Rachwał.

Szerokie wsparcie

Dotacje pomogły spółce w rozwijaniu produktów. Sanwil Polska jest beneficjentem dotacji m.in. z działania 1.2 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego („Badania przemysłowe, prace rozwojowe oraz ich wdrożenia”). Grant w wysokości ponad 857 tys. zł przeznaczył na prowadzenie prac B+R, których celem było wprowadzenie do produkcji materiałów powlekanych na bazie poliuretanów wodnych lub bezrozpuszczalnikowych. Wspomniane materiały są wykorzystywane w branży motoryzacyjnej.

Kolejny zastrzyk kapitału w wysokości ok. 550 tys. zł firma otrzymała z działania 1.2 programu Polska Wschodnia („Internacjonalizacja MŚP”). Celem projektu było wdrożenie nowego modelu biznesowego ekspansji zagranicznej. Przewidywał on m.in. wzrost sprzedaży produktów spółki i zwiększenie rozpoznawalności marki Sanwil Polska na wybranych rynkach zagranicznych.

– Dostaliśmy też wsparcie z szybkiej ścieżki, czyli poddziałania 1.1.1 programu Inteligentny Rozwój. Celem dofinansowanego projektu B+R jest opracowanie wyrobu na bazie naturalnych surowców. Natomiast grant z działania 1.4 programu Polska Wschodnia pomoże nam przeprowadzić audyt wzorniczy, którego efektem będzie strategia wzornicza – podkreśla Paweł Rachwał.

Sporo zamówień

Inna firma ze wschodniej Polski również jest chlubą Podkarpacia. Produkty spółki Rega Yacht rozchodzą się na rynkach zagranicznych jak świeże bułeczki. Firma z pomocą unijnych dotacji inwestuje w rozwój nowych kompozytów i komponentów, które umożliwiają zmniejszenie wagi jachtu przy zachowaniu jego optymalnej wytrzymałości. Przedstawiciele spółki Rega Yacht nie narzekają na brak zamówień.

W Polsce produkuje się ok. 22 tys. jachtów rocznie. Nasz kraj jest największym w Europie i drugim na świecie producentem jachtów motorowych o długości do 9 metrów. W tym sektorze działa ok. 1000 firm, które zatrudniają łącznie ok. 45 tys. osób. Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego w 2018 r. polski eksport jachtów stanowił 60 proc. ogólnej wartości eksportu branży w Unii Europejskiej.

Firmy prowadzące działalność w makroregionie Polska Wschodnia nadal mogą ubiegać się o wsparcie unijne z działania 1.2 programu Polska Wschodnia. Budżet konkursu wynosi 50 mln zł. O dofinansowanie przedstawiciele biznesu mogą starać się do 22 grudnia. Warunek jest jeden: muszą mieć co najmniej jeden wyrób lub usługę z potencjałem do rozwoju na rynku międzynarodowym.

Targi, wystawy i misje

Dotacje z działania 1.2 wesprą przedsiębiorców w przygotowaniu firmy i jej oferty pod kątem eksportu i znalezieniu partnerów biznesowych. Granty pokryją koszty usług doradczych i innych związanych z ekspansją zagraniczną. Sfinansują też udział MŚP w międzynarodowych targach, wystawach lub misjach gospodarczych. Beneficjenci będą mogli przeznaczyć dofinansowanie na zakup środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych związanych z przygotowaniem oferty na docelowy rynek zagraniczny.

Każdy przedsiębiorca ma szansę na grant w wysokości 800 tys. zł. Co istotne, przedstawiciele biznesu muszą zdecydować się na ekspansję na co najmniej jednym rynku spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Szwajcarii. Jeżeli wybiorą tylko kraje Unii Europejskiej, Norwegię lub Szwajcarię, mogą liczyć na wsparcie w wysokości 550 tys. zł.

Niniejsza publikacja i film video zostały opracowane przy wsparciu finansowym Unii Europejskiej. Wyłączną odpowiedzialność za ich treść ponosi Bonnier Business Polska i niekoniecznie odzwierciedlają one poglądy Unii Europejskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane