Przedsiębiorcy pilnie śledzą prace sejmowe nad rządowym projektem ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z ochroną miejsc pracy, czyli kolejnej tzw. ustawy antykryzysowej dla pracodawców, borykających się z przejściowymi kłopotami.

Ma ona wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia i zawiera rozwiązania przewidziane do zastosowania jeszcze w 2013 r. Chodzi o pieniądze przeznaczone na pomoc dla wspomnianych firm w utrzymaniu miejsc pracy.
Bez pracy, ale w gotowości
Projektowane wsparcie jest przewidziane dla przedsiębiorców w przypadku spadku obrotów gospodarczych nie mniej niż o 15 proc. w ciągu 6 kolejnych miesięcy. Pomoc ma przysługiwać pracodawcom, którzy nie zalegają z płaceniem podatków, składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz z odpisami na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP), Fundusz Pracy (FP) i niezagrożonym upadłością.
Firmy znajdujące się w takiej sytuacji będą mogły wystąpić o pomoc państwa w przypadku wprowadzenia w przedsiębiorstwie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy. Projekt zapowiada możliwość uzyskania z FGŚP świadczeń na rzecz ochrony miejsc pracy oraz dofinansowywanie z FP kosztów szkolenia pracowników objętych takim przestojem lub zmniejszonym czasem pracy.
Przestój zdefiniowano jako okres niewykonywania pracy przez pracownika z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, ale pozostającego w gotowości do pracy, a wymiar czasu pracy nie może być obniżony więcej niż do połowy. Świadczenie z FGŚP wynosiłoby 100 proc. zasiłku dla bezrobotnych, byłoby zwiększone o kwotę należnych składek na ubezpieczenia społeczne.
Dopłata do szkoleń stanowiłaby 80 proc. wydatków, nie więcej jednak niż 300 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Warunki i tryb wykonywania pracy w trakcie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy mają być ustalane w układzie zbiorowym pracy lub w porozumieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi albo przedstawicielami pracowników.
Gorąca jesień
Jacek Męcina, wiceminister pracy i polityki społecznej, uzasadnił posłom komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, w których odbyło się pierwsze czytanie projektu, że z punktu widzenia ekonomicznego i gospodarczego lepiej jest chronić miejsca pracy, niż płacić świadczenia związane z bezrobociem, a następnie wydawać pieniądze na aktywizację. Projektowana ustawa określa limity wydatków na przewidziane wypłaty do 2022 r.
W 2013 r. pula z FGŚP wynosi 200 mln zł, z FP — 50 mln zł. Nie wiadomo jednak, czy zostaną wykorzystane. Podczas niedawnego posiedzenia obu komisji poseł Stanisław Szwed zwracał uwagę, że proces legislacyjny jeszcze trwa. Prace jednak postanowiono przyspieszyć i jak podkreślił poseł — jest cień szansy, że pracodawcy skorzystają z przygotowanych rozwiązań w tym roku. Zdaniem Pracodawców RP, uruchomienie pomocy przewidzianej w projekcie jest niezbędne jeszcze jesienią. To w tym okresie bezrobocie zazwyczaj wzrasta. Organizacja podkreśla, że w 2013 r. może ono sięgnąć nawet ok. 14 proc.