Na razie tylko trzy TFI chcą wykorzystać piłkarski turniej. Kto postawił na ich fundusze, nie żałuje — należą do najlepszych w tym roku.
Marketing i nic poza tym — takie były reakcje konkurentów, gdy Union Investment TFI pod koniec września uruchomiło subfundusz UniAkcje Mistrzostwa Europy 2012.
— Wierzymy, że organizacja mistrzostw w Polsce będzie ogromnym impulsem dla gospodarki. Proponujemy fundusz, który pozwoli zarobić najwięcej na spółkach wykorzystujących imprezę — odpowiadała wówczas Małgorzata Góra, prezes Union Investment TFI.
Dwa miesiące później wiarę w to, że mistrzostwa to dobry biznes, postanowiło wykorzystać Allianz TFI i wprowadziło subfundusz Allianz Budownictwo 2012. Niby zwykły fundusz sektorowy, ale 2012 nie znalazło się w nazwie przypadkowo. W połowie stycznia do tej dwójki dołączył zamknięty fundusz KBC Polska 2012.
Marketing marketingiem, ale na razie piłkarskie fundusze pokonują większość rywali. Średnia dla funduszy akcji polskich w tym roku to -16,32 proc. Najgorszy stracił w pięć miesięcy prawie 27 proc. Na tym tle wyniki UniAkcje Mistrzostwa Europy 2012 (-8,25 proc.) i Allianz Budownictwo 2012 (-8,26 proc.) należy uznać za przyzwoite. Nic dziwnego, że plasują się na czwartym i piątym miejscu w kategorii. Najlepszy rezultat w tej trójce osiągnął fundusz KBC Polska 2012 (+1,33 proc.), ale to nie fundusz akcyjny, lecz z ochroną kapitału. Gwarantuje on, że inwestor nie straci, ale możliwy zysk jest mocno ograniczony.
Zarządzający przekonują, że w tych funduszach tkwi potencjał niczym w nogach Ebiego Smolarka.
— Nie inwestujemy w konkretne spółki, które będą budowały dany stadion, ale w sektory, które z całą pewnością dzięki mistrzostwom zarobią. Wybieram branżę, która ma w danym momencie najlepsze perspektywy, i w nią inwestuję. Nie muszę kierować się benchmarkiem, dzięki czemu mogę osiągać wyniki lepsze od klasycznych funduszy akcji. Teraz przeważam branżę budowlaną i IT. Bliżej mistrzostw zredukujemy udział spółek budowlanych, bo wielkie inwestycje będą zakończone, a postawimy na gastronomię czy turystykę — mówi Jarosław Lis, zarządzający funduszem UniAkcje Mistrzostwa Europy 2012
W co inwestują „piłkarskie” fundusze?
UniAkcje Mistrzostwa Europy 2012
- Co najmniej 60 proc. aktywów inwestowanych jest w akcje spółek z Europy Środkowo-Wschodniej, które należą do branż związanych z organizacją mistrzostw Europy w piłce nożnej 2012. Pozostałe 40 proc. może być ulokowanych w instrumenty rynku pieniężnego, obligacje i listy zastawne.
Allianz Budownictwo 2012
- Inwestuje tylko w Polsce. Co najmniej 70 proc. aktywów lokowanych jest w akcjach spółek związanych z organizacją turnieju, głównie w spółki z sektora usług i materiałów budowlanych. Do 30 proc. może trafić w obligacje, instrumenty rynku pieniężnego i listy zastawne. 20 proc. może być inwestowanych w certyfikaty funduszy zamkniętych powiązanych z rynkiem nieruchomości.
KBC Polska 2012
- Inwestuje w koszyk 30 międzynarodowych spółek, które mogą zyskać na organizacji turnieju. Wśród nich są znane marki: Agfa, Carlsberg, Carrefour, Tesco, Mastercard, Orbis, Pepsico, Ryanair czy Telekomunikacja Polska.