Na około dwie godziny przed rozpoczęciem sesji na rynku kasowym, kontrakty na indeks Dow Jones IA zniżkowały o 0,22 proc., futures na S&P500 spadały o 0,31 proc. zaś na technologiczny Nasdaq 100 traciły 0,36 proc.
Pierwsza w tym tygodniu sesja na Wall Street i Nasdaq przyniosła spore zyski indeksów. Tłumaczone to było reakcją na dosyć dobry początek sezonu raportów kwartalnych. Dzisiaj jednak do głosu doszły ponownie obawy o sytuację na bliskim Wschodzie przy rosnącym prawdopodobieństwie rozlania się konfliktu w Izraelu i Strefie Gazy na większy obszar. Do Izraela, który został zaatakowany przez siły Hamasu udaje się m.in. prezydent USA Joe Biden, którego wizyta ma „ostrzec” Iran przed zaangażowaniem (większym) w konflikt.
Wtorkowe kalendarium danych makro zapowiada prezentację kilku istotnych dla inwestorów odczytów. Do najważniejszych można zaliczyć dane o wynikach sprzedaży detalicznej we wrześniu. Prognoza zakłada wzrost ogółem o 0,3 proc., a bez uwzględniania środków transportu o 0,2 proc., co oznaczałoby spadek dynamiki z 0,6-proc. zwyżek w sierpniu.
Ważny może okazać się też odczyt dotyczący produkcji przemysłowej i wykorzystania mocy produkcyjnych. W pierwszym przypadku konsensus rynkowy wskazuje na brak zmiany we wrześniu i spadek w drugim do 79,6 proc.
Z rynku nieruchomości dotrze raport o indeksie nastrojów NAHB, który jak sugeruje projekcja ma lekko zniżkować z 45 do 44 pkt w oszacowaniu na październik.
Na koniec dnia na parkiet trafi raport o napływie kapitałów do USA.
Udział w przebiegu sesji mogą mieć też wystąpienia członków Rezerwy Federalnej. Wśród zapowiedzianych na dzisiaj mają być szef nowojorskiego oddziału Fed John Williams, oddziału z Minneapolis Neel Kashkari, z Richmond Tom Barkin oraz członek zarządu Fed, Michelle Bowman.
W tym tygodniu raporty kwartalne opublikuje ponad 50 spółek z indeksu S&P 500. We wtorek swoimi sprawozdaniami „pochwalą się” m.in. Johnson & Johnson, Bank of America, Goldman Sachs i Lockheed Martin.
Wraz ze wzrostem napięcia i niepewności w górę ponownie poszły rentowności obligacji skarbowych. W przypadku benchmarkowych 10-latek podskoczyła o 7 punktów bazowych do 4,7 proc., pozostają jednak poniżej 16-letniego maksimum z początku października.

