Gabriel buduje sieć
W PLANACH DEBIUT NA GPW: Do końca 2003 roku w spółce będą tylko inwestorzy finansowi. Po umocnieniu pozycji firmy na rynku zamierzamy pozyskać inwestora branżowego. Rozważamy również upublicznienie spółki, ale to kwestia dalszej przyszłości — zapewnia Gabriel Rokicki, prezes i współwłaściciel spółki Gabriel. fot. Borys Skrzyński
Gabriel, największa krajowa sieć perfumeryjno-kosmetycznych sklepów franchisingowych, zamierza jeszcze w tym półroczu przeprowadzić niepubliczną emisję akcji dla strategicznego inwestora finansowego. Spółką są zainteresowani zachodni inwestorzy.
Kontrolowana przez Gabriela Rokickiego kaliska spółka Gabriel do końca 2003 roku zamierza — na zasadach franchisingu — uruchomić ponad 200 sklepów perfumeryjno-kosmetycznych. Powstaną one w galeriach handlowych hipermarketów oraz w centrach miast powyżej 40 tys. mieszkańców.
— W ciągu trzech lat chcemy mieć ponad 270 placówek handlowych. Dzięki nowym sklepom staniemy się jedną z najsilniejszych tego typu sieci w tej części Europy — mówi Gabriel Rokicki, prezes i współwłaściciel spółki Gabriel.
W rozwój sieci sklepów spółka zamierza zainwestować około 20 mln zł.
Potrzebny kapitał
5 stycznia NWZA Gabriela podjęło decyzję o umorzeniu akcji imiennych uprzywilejowanych serii A i akcji imiennych zwykłych serii B. W wyniku tego spółka obniżyła swój kapitał akcyjny o 1,1 mln. W tym półroczu zamierza przeprowadzić zamkniętą emisję akcji, skierowaną do inwestora finansowego.
Prezes Rokicki nie chce ujawnić nazw potencjalnych inwestorów.
Pełna kontrola
— Prowadzimy negocjacje z zagranicznymi instytucjami finansowymi. Liczymy, że jeszcze w tym półroczu wesprze nas inwestor. Nie zamierzam jednak oddawać kontroli nad spółką — twierdzi Gabriel Rokicki.
Prawie od dwóch lat spółka ma już inwestora finansowego. 30 proc. kapitału akcyjnego Gabriela kontroluje Central Poland Fund.
Spółka Gabriel jest wyłącznym dystrybutorem na terenie Polski kosmetyków firm Matis, Revlon, Diesel, Columbus, Dermika. Dostarcza je do blisko 3000 perfumerii i drogerii. Sieć sklepów franchisingowych (56 placówek) prowadzi na zasadzie zbliżonej do zachodnich sieci. Franchisingobiorca otrzymuje sklep z pełnym wyposażeniem. Musi jednak zapłacić opłatę wstępną wysokości 150- -350 tys. zł. Rodzina Rokickich kontroluje także spółkę Salony Urody Gabriel (52 placówki usługowe).