Gazele też produkują stolarkę

Marcin Zawiśliński
opublikowano: 19-06-2007, 00:00

Gazele Biznesu odgrywają ważną rolę na polskim rynku stolarki budowlanej, którego wartość w 2006 r. sięgnęła 12 mld zł.

Producenci okien: Kraków znaczy jakość, Warszawa — ilość

Gazele Biznesu odgrywają ważną rolę na polskim rynku stolarki budowlanej, którego wartość w 2006 r. sięgnęła 12 mld zł.

Szacuje się, że w Polsce co roku produkuje się od 8 do 9 mln sztuk okien, z tego około 2 mln to okna drewniane. Sektor drzwi w minionych pięciu latach wzrósł z 7 tys. mkw. do 12 tys. mkw. Wśród wytwórców okien dachowych niekwestionowanym liderem jest Fakro. Z kolei najwięcej okien i drzwi PCV produkują Drutex Bytów, Dobroplast Zambrów i Oknoplast Kraków. W segmencie produ-centów stolarki drewnianej dominują: Sokółka Okna i Drzwi, Stolbud Włoszczowa i Stolarka Wołomin.

Mazowsze na czele

Według szacunków Związku Producentów, Dostawców i Dystrybutorów Polskie Okna i Drzwi (ZPOiD), funkcjonuje u nas około 3 tys. producentów stolarki otworowej. Dominują małe rodzinne warsztaty stolarskie. W tegorocznym rankingu Gazel Biznesu wyróżniono 66 firm z tej branży. To jest o dziewięć więcej niż w roku ubiegłym i aż o 19 więcej niż przed dwoma laty. Są wśród nich zarówno wytwórcy, jak i dystrybutorzy. Wielu z nich ma w swojej ofercie również montaż u klienta. Większość z nich działa na terenie czterech województw: mazowieckiego (15), śląskiego (12) oraz pomorskiego i wielkopolskiego — po sześć przedsiębiorstw w każdym z nich.

Na najwyższej, 28. pozycji naszego rankingu w całym kraju uplasował się Aluron ze Śląska. Jego dynamika przyrostu sprzedaży wyniosła aż 479 proc. Na kolejnych pozycjach znalazły się: Aliplast, Witnica Metal, Mega Aluminium, Press-Glas.

Okno na Zachód

Co roku na świecie powstaje pół miliarda okien. Najwięcej produkuje się w Azji, co stanowi połowę całej światowej produkcji. Ameryka Północna i Europa idą łeb w łeb, dzieląc się udziałami rynkowymi po równo — 20 proc. każde.

Europa Środkowo-Wschod-nia uznawana jest za rynek perspektywiczny, rozwojowy i innowacyjny. Dominuje na nim Rosja. My jednak też nie pozostajemy w tyle. Naszą siłą nie zawsze jest najwyższa jakość oferowanych towarów, ale z pewnością konkurencyjne ceny. Polskie produkty są tańsze od zachodnioeuropejskich o 10-15 proc. Najwięcej, bo aż 80 proc. naszych okien i drzwi, od lat trafia do Niemiec. Coraz częściej pojawiają się też w Skandynawii i na Wyspach Brytyjskich.

— Nasze główne rynki zbytu to Słowacja, Czechy, Niemcy i Węgry. Tylko ze sprzedaży u naszych zachodnich sąsiadów mamy 15 mln zł przychodu. Teraz próbujemy rozwijać działalność na rynkach, włoskim i ukraińskim — opowiada Adam Placek, prezes Oknoplastu Kraków.

Około 10 proc. swojej produkcji do krajów Unii Europejskiej wysyła też Vetrex z Tczewa. Obie firmy to tegoroczne Gazele Biznesu.

Prestiż i uznanie

Które polskie produkty spełniają europejskie i światowe standardy jakości? W ubiegłym roku w laboratorium Polskiego Centrum Akredytacji wyrywkowo przebadano okna u dziesięciu losowo wybranych producentów. Tylko dwa spełniły wszystkie kryteria formalne i techniczne — Oknoplast Kraków i Vetrex.

— Jedynie dwa na dziesięć badanych okien spełniają parametry techniczne podane przez producenta — przyznaje Robert Klos, wiceprezes ZPOiD.

Szacuje się też, że 30 proc. stolarki okiennej w Polsce powstaje w tzw. szarej strefie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Zawiśliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu