Gazele trzymają obrany kurs

  • Marta Bellon
opublikowano: 11-02-2013, 00:00

Ranking „PB”: Aby utrzymać pozycję na rynku, trzeba trzymać rękę na pulsie gospodarki i błyskawicznie reagować — mówią zgodnie laureaci

W Wielkopolsce występuje najliczniejsze obok województwa mazowieckiego grono Gazel Biznesu. W tym roku tytuł dla najbardziej dynamicznej małej lub średniej firmy odebrało aż 553 przedsiębiorców. Podczas czwartkowej gali w Poznaniu „Puls Biznesu” wręczył również nagrody 73 przedsiębiorstwom z województwa lubuskiego. Wyróżnienia są przyznawane zgodnie z rankingiem sporządzanym przez wywiadownię gospodarczą Coface Poland.

Gdy rentowność maleje

Obroty rosną, ale rentowność spada. Jak poradzić sobie z taką sytuacją? Odpowiedź zna Gazela Biznesu z Szewców w Wielkopolsce. ATH Agro- Transhandel zajmuje się pośrednictwem w sprzedaży hurtowej żywych zwierząt: tuczników, bydła i jagniąt.

— Obroty w naszej branży od 2010 r. są bardzo dynamiczne i wciąż rosną, ale rentowność maleje. Czynnikiem, który powoduje ten spadek, jest duża dynamika rozwoju firm konkurencyjnych, pogoda oraz wymogi weterynaryjne narzucane przez Unię Europejską. To sprawia, że rentowność z roku na rok spada. Jednak spadające marże zmuszają nas do zwiększenia obrotów, by utrzymać pozycję na rynku — mówi Edyta Młynarczyk, wiceprezes firmy.

Rozwój przedsiębiorstwa przyspieszyło pojawienie się na rynku znaczącego partnera, który współpracuje z mniejszymi firmami w zakresie logistyki i skupu żywca.

— To bardzo pozytywnie wpływa na nasz rozwój. Co więcej, ostatnio w Polsce na pozycję lidera zaczęły wychodzić takie firmy jak nasza. Skupiamy wokół siebie mniejszych przedsiębiorców, przez co krystalizuje się pewna grupa 6-7 firm, która przoduje na rynku branży rolniczej w segmencie handlu żywcem. Choć jesteśmy dla siebie konkurencją, to zdrową — motywującą — zaznacza Edyta Młynarczyk.

Przygotowani na gorszy scenariusz

Obroty, ale też zysk to powód do chluby również dla firmy Roltex z Sulechowa, która zajmuje się obróbką blach i techniką magazynową.

— Na ten rok również założyliśmy wzrost. Co prawda od kilku kontrahentów odbieramy sygnały, że może być mniej zamówień, ale wierzymy, że uda nam się wykonać ten plan — mówi Michał Pannert, dyrektor ds. handlu Rolteksu. Firma jest przygotowana także na mniej optymistyczny scenariusz, czyli sytuację, w której gospodarka znów dostanie zadyszki.

— Rozszerzamy nasze rynki zbytu, w czym coraz większą rolę odgrywa eksport. Staramy się też odpowiednio opracować plan działań marketingowych — mówi Michał Pannert. Rolteksowi udało się do tej pory pozyskać partnerów biznesowych w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Ma już dalsze plany ekspansji — w tej chwili poszukuje kontrahentów w Skandynawii.

Możliwości rozwoju nie brakuje

Na spowolnienie gospodarcze od dawna narzekają przedsiębiorstwa z branży spożywczej i sektorów pochodnych. W takim działa jedna z wyróżnionych w rankingu Gazel — spółka Hortimex, dystrybutor dodatków i składników żywności. Mateusz Kowalewski, wiceprezes firmy, przyznaje, że klienci zwracają większą uwagę na koszty, czego efektem jest mniejsza dochodowość firmy, ale nie obawia się o przyszłość biznesu.

— Musimy przetrwać ten mniej korzystny okres. To jest do zrobienia. My sami również musimy uważniej patrzeć na wydatki, szukać nowych pól do działania. Udało nam się już zbudować pozycję firmy jako pożądanego partnera dla przedsiębiorstw, które wchodzą na polski rynek. Otrzymaliśmy ostatnio trzy kolejne propozycje współpracy, więc możliwości rozwoju nie brakuje, choć kryzys powoduje, że jest trudniej niż w innych czasach — mówi wiceprezes Kowalewski.

Jego zdaniem, polskie firmy zaczęły wreszcie dostrzegać wyczerpywanie się najprostszych rezerw wzrostu i szukają nowych rozwiązań.

— Samo zwiększanie wydajności i obniżanie kosztów nie jest receptą na przetrwanie. Trzeba wymyślać coś, co jest w jakiś sposób unikalne, czyli innowacyjne. W branży spożywczej jest grupa firm, która stawia na innowacje, poszukuje nisz, zamiast obniżać koszty. Naszym celem jest oferowanie produktów, które są odpowiedzią na taką strategię przedsiębiorstw. Nie oczekujemy, że przetrwamy ten trudniejszy okres z założonymi rękami, musimy proponować partnerom to, czego potrzebuje rynek. Staramy się zagospodarować nisze odpowiednimi surowcami. Skoro konsumenci, chcą by w żywności nie występowały pewne składniki, to my musimy dostosować do tego nasz portfel produktów — podkreśla Mateusz Kowalewski.

Partnerzy Gazel Biznesu:

Partner strategiczny:

Bank Zachodni WBK

Autor rankingu: Coface Poland

Partnerzy:

Krajowy Rejestr Długów Play Poczta Polska Hewlett-Packard Energa Opel

Zwycięzca wielkopolskiego rankingu Gazele Biznesu 2012

Konstrukcje Stalowe Hyżyk

Firma wykonuje hale, magazyny, wiaty i balustrady oraz kompleksowo przygotowuje obiekty od fundamentów po dach. Zatrudnia 150 osób i mimo wyraźnego pogorszenia koniunktury w branży budowlanej nie narzeka na brak zleceń. W planach ma ekspansję na nowe rynki. Zrealizowała zlecenia, m.in. dla Portu Lotniczego Ławica i fabryk opon Bridgestone. [MBE, AOB]

Zwycięzca lubuskiego rankingu Gazele Biznesu 2012

PDB Recykling

Spółka powstała w 2007 r. Zajmuje się stabilizacją i ulepszaniem gruntu pod inwestycje drogowe. Dzięki inwestycjom w specjalistyczny sprzęt i kadrę inżynierską jest w stanie stabilizować grunty zarówno w miejscu wykonywania prac budowlanych, jak i poza nimi. Jest również jedynym w Polsce producentem lepiszcza Colorfalt stosowanego w masach bitumicznych. [MBE, MAR]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane