Gazprom, PGNiG i rurociąg Jamał

DI, PAP
opublikowano: 05-04-2013, 12:37

Prezes Gazpromu Aleksiej Miller i szef EuRoPol GAZ Mirosław Dobrut podpisali w Petersburgu Memorandum of Understanding. Co na to PGNiG?

W piątek agencja ITAR-TASS podała, że dokument przewiduje realizację projektu Jamał-Europa II przez terytorium Polski w kierunku Słowacji i Węgier, o przepustowości nie mniejszej niż 15 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. "Projekt Jamał-Europa II przewiduje budowę dodatkowych mocy dla transportu gazu w celu zapewnienia gwarantowanego zaopatrzenia europejskich odbiorców w rosyjski gaz" - powiedział Miller.

Podpisany dokument dotyczący budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa to "memorandum o wzajemnym zrozumieniu" dotyczące oceny, na etapie przedinwestycyjnym, możliwości realizacji inwestycji. Nie zawiera decyzji o budowie gazociągu. (...) Niniejsze memorandum nie zawiera decyzji o budowie gazociągu i nie jest prawnie wiążącą umową ani zobowiązaniem zawarcia jakichkolwiek umów lub kontraktów" - poinformował EuRoPol Gaz.

Mirosław Dobrut, prezes EuRoPol Gazu, do kwietnia 2010 r. był wiceprezesem PGNiG.

Memorandum podpisano w  Petersburgu, gdzie odbywa się szczyt państw bałtyckich, w których uczestniczy wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński. Wicepremier udokumentował nawet na swoim blogu spotkanie z szefem Gazpromu:

Co na to giełdowy PGNiG, akcjonariusz (48 proc. kapitału) EuRoPol Gazu?

- Podpisany dokument nie wymagał akceptacji Rady Nadzorczej spółki EuRoPol Gaz,
w której zasiadają również przedstawiciele PGNiG (red. prezes Grażyna Piotrowska-Oliwa jest zastępcą przewodniczącego rady nadzorczej). Jednocześnie informujemy, że podpisany dokument ma wyłącznie charakter analityczny i nie zawiera wiążących zobowiązań biznesowych, a tym bardziej nie przesądza o budowie jakiegokolwiek gazociągu przez terytorium Polski - czytamy w specjalnym komunikacie spółki.

PGNiG przypomniał przy okazji, że jego priorytetami są prowadzone inwestycje mające na celu wzrost wydobycia gazu ziemnego z własnych złóż oraz dywersyfikacja dostaw.

Co na to premier?

Tusk powiedział w piątek rano dziennikarzom w Sejmie, że strategicznie rzecz biorąc nie chcemy zwiększać puli gazu rosyjskiego. W czasie briefingu premiera pojawiły się agencyjne informacje, że Gazprom i EuRoPol Gaz podpisały memorandum w sprawie budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa przez terytorium Polski.

Na pytanie dziennikarzy o te doniesienia szef rządu odparł: "muszę sprawdzić te informacje". I dodał: "ja nic nie wiem, nie komentuję czegoś, o czym mało wiem". Dopytywany powiedział: "decyzje, jakie podejmuje Gazprom, nie są konsultowane z polskim rządem i Bogu dzięki".

Co na to opozycja?

- Oburzające jest to, że jeszcze wczoraj o godzinie 17 minister Budzanowski na posiedzeniu komisji skarbu twierdził, że nie chodzi o budowę Jamału 2, że nie ma takich planów, są one nieuzasadnione, nazywał je wirtualnymi pomysłami, twierdził, że nie ma takiego porozumienia i takiego porozumienia być nie może bez zgody rządu. Okazuje się, że nie ma żadnej kontroli nad spółkami skarbu państwa - powiedział  Dawid Jackiewicz, poseł PiS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane