GDDP nie zarobi na reklamie

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2002-01-16 00:00

Jeżeli Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych błędnie ustali wysokość kary pieniężnej za bezprawne instalowanie przydrożnych tablic reklamowych, to ukarana firma nie musi zapłacić kary, wynika z wczorajszego wyroku NSA.

15 stycznia 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok w sprawie sporu spółki Pałac Sorkwity z Generalną Dyrekcją Dróg Publicznych.

Wyrok składa się z dwóch części. W pierwszej sąd uznał, że instalowanie przydrożnych tablic reklamowych bez wymaganej zgody jest niedozwolone. W drugiej części wyroku sąd stwierdził, że spółka nie musi płacić kary pieniężnej, ponieważ GDDP źle obliczył jej wysokość.

Spółka Pałac Sorkwity zaintalowała na publicznej drodze dwie tablice reklamowe. Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych uznała, że firma zrobiła to bez wymaganej zgody. Z tego powodu nakazała demontaż tablic reklamowych oraz nałożyła karę pieniężną wysokości prawie 20 tys. zł.

Spółka nie zgodziła się z takim obrotem sprawy i wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W uzasadnieniu skargi przedstawiciele Pałacu Sorkwity argumentowali, że nie zostali poinformowani o toczącym się postępowaniu w GDDP, którego efektem było wydanie niekorzystnej dla spółki decyzji.

Po rozpatrzeniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wydanie decyzji nakazującej usunięcie tablic było zasadne.

— Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych miała rację żądając usunięcia tych tablic, ponieważ zostały one zamontowane z naruszeniem prawa — mówi Zdzisław Romanowski, sędzia NSA.

Wątpliwości NSA wzbudził jednak sposób naliczenia kary pieniężnej. Sędziowie dopatrzyli się błędu popełnionego przez GDDP przy obliczeniu jej wysokości. GDDP ustaliła wysokość kary mnożąc liczbę dni, w których tablice były zainstalowane przez odpowiednią stawkę dobową. GDDP ustaliła stawkę dobową niezgodnie z przepisami odpowiedniego rozporządzenia. Skutkiem tego było znaczne zawyżenie kary.

Dlatego NSA unieważnił decyzję GDDP w części dotyczącej nałożonej kary pieniężnej.

— Przyjęta przez GDDP wysokość stawki jest nieuzasadniona. Przepisy dokładnie określają, w jaki sposób taką stawkę należy ustalać. Ponadto GDDP nie uzasadniła należycie swojej decyzji — dodaje sędzia Zdzisław Romanowski.