GDDP wyłoży 21 mln zł na drogi w Małopolsce
Krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych potrzebuje ponad 21 mln zł na remonty mostów i dróg zniszczonych podczas lipcowej powodzi w województwie małopolskim. Uszkodzenia mają być naprawione do końca czerwca 2002 r. Na najpilniejsze prace, które muszą być zrealizowane przed zimą, potrzeba około 11 mln zł.
Podczas powodzi w lipcu 2001 r., na liczącej 865 km sieci dróg krajowych w województwie małopolskim, uległo uszkodzeniom siedem mostów, z czego jeden został zupełnie zniszczony, oraz 24 odcinki dróg.
Straty w infrastrukturze drogowej zostały oszacowane na ponad 21 mln zł. Na remonty mostów potrzeba 12 mln zł, a na naprawę dróg — 9,1 mln zł.
Odbudowa
Plany przewidują, że odbudowa zniszczonej infrastruktury zakończy się w czerwcu 2002 r. Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych, Oddział Południowo-Wschodni w Krakowie, zarządca dróg krajowych w Małopolsce, zamierza do końca listopada 2001 r. ukończyć najpilniejsze prace drogowe.
— Na realizację tych prac potrzebujemy w 2001 r. 11 mln zł. Z GDDP otrzymaliśmy już dotację wysokości 8 mln zł, z czego 3,9 mln zł zostało przeznaczone na odbudowę mostów — mówi Ryszard Żakowski, zastępca dyrektora Oddziału Południowo-Wschodniego GDDP w Krakowie.
Jego zdaniem, najpilniejszym zadaniem jest odbudowa całkowicie zniszczonego mostu w Przeciszowie, znajdującego się na drodze krajowej nr 44 z Oświęcimia do Krakowa. Trasa ta jest obecnie nieprzejezdna na odcinku Oświęcim-Zator. Według wstępnych szacunków, inwestycja ta ma pochłonąć około 2,3 mln zł.
W związku z licznymi zniszczeniami i koniecznością szybkiego ich usunięcia oddział GDDP wystąpił do Urzędu Zamówień Publicznych z wnioskiem o odstąpienie od procedury przetargowej przy poszukiwaniu wykonawców remontów.
— Wystąpiliśmy o zgodę na odstąpienie od procedury przetargowej w odniesieniu do najpilniejszych prac, które muszą być wykonane jeszcze w 2001 roku. Wykonawcy reszty zadań, do realizacji w pierwszym półroczu 2002, mają już być wyłaniani w trybie przetargowym. Odbudową mostu w Przeciszowie zajmuje się firma Dromex z Cieszyna, którą wybraliśmy w wyniku negocjacji — wyjaśnia Ryszard Żakowski.
Będą dwa mosty
Dromex ma do 15 września wybudować w Przeciszowie tymczasowy most wojskowy z elementów stalowych. Jego konstrukcja ma umożliwić przywrócenie ruchu drogowego na tej trasie. Natomiast do 27 października 2001 r. firma zobowiązała się wykonać i oddać do użytku most stały o konstrukcji żelbetowej. Niestety, część prac wykończeniowych i kosmetycznych przy realizacji tej inwestycji będzie prowadzona również wiosną 2002 r.
Środki z PHARE
— Ubiegamy się też o uzyskanie z funduszu PHARE 300 tys. EUR (ponad 1,1 mln zł), które pozostały po powodziach w 1997 i 1999 r. — dodaje Ryszard Żakowski.
Oddział Południowo-Wschodni Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych w Krakowie chce tak gospodarować środkami przyznanymi na usuwanie szkód powodziowych, aby wystarczyło ich także na zastąpienie niektórych uszkodzonych w czasie powodzi mostów o konstrukcji stalowej z drewnianym pomostem, nowymi obiektami.
Zamiast drewnianych
— Na drodze krajowej nr 44, która najbardziej ucierpiała od wezbranych rzek, znajdują się trzy mosty częściowo drewniane — w Spytkowicach, Włosienicy i w Przeciszowie (ten most również został w całości zniszczony). Wprawdzie te przestarzałe konstrukcje przetrwały, ale pora, aby na ich miejscu wybudować nowe obiekty o większej nośności, co podniesie standard trasy z Krakowa do Oświęcimia — przewiduje Ryszard Żakowski.
W przypadku odcinków dróg krajowych, które położone są na terenie województwa małopolskiego, najbardziej kosztowna (szacowana na 3,5 mln zł) ma być likwidacja osuwisk na trasie nr 75 w rejonie Nowego Sącza oraz odtworzenie zniszczonego odwodnienia na całej długości tej trasy biegnącej od Brzeska do Krynicy Zdroju.
Około 1,7 mln zł ma kosztować odtworzenie odwodnienia i likwidacja osuwisk na odcinku trasy nr 87 od Rytra przez Piwniczną do przejścia granicznego ze Słowacją w Mniszku.