Gdynia zatoką offshore

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 23-08-2010, 07:13

Na Pomorzu kiełkuje nowa idea. Idea, która może rozkwitnąć na giełdowym parkiecie.

15 września odbędzie się przetarg na sprzedaż części majątku Stoczni Gdynia, który nie znalazł nabywców w poprzednich przetargach. Jej prezes Patryk Michalak uważa jednak, że warto sprzedawać nie tylko aktywa, ale i pomysł na biznes, który można byłoby tam prowadzić. Nie zasypia gruszek w popiele.

— Stocznia Gdynia nie może prowadzić żadnej działalności ani podejmować jakichkolwiek inicjatyw jako podmiot prawa handlowego. Dlatego jako osoba fizyczna, ale we współpracy z zarządcą kompensacji stoczni, opracowałem program, dzięki któremu możliwe będzie aktywizowanie aktywów postoczniowych. Znalazłem także partnerów do współpracy. Chcemy wejść na rynek offshore, czyli działalności na rzecz górnictwa morskiego — mówi Patryk Michalak.

Więcej w poniedziałkowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu