Genewa, targi małych samochodów (GALERIA)

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2014-03-05 12:43

Ekologia już nie dominuje na motoryzacyjnych targach. Teraz po oczach bije miniaturyzacja. Małe są auta i małe pojemności ich silników.

Tegoroczną wystawę motoryzacyjną w Genewie zdominowała zbiorcza premiera trzech aut. Nowe wcielenie Toyoty Aygo, Citroena C1 i Peugeota 108 (ten ostatni nazywał się wcześniej 107).  Jest też rewelacyjne nowe Renault Twingo. Suzuki przekonuje, że małe może być wielkie i pokazuje model Celerio i zapewnia, że jest to największy mały samochód (segment A) na rynku. Niestety jest też najbrzydszy. Mazda chwali się modelem koncepcyjnym Hazumi, który ma być zapowiedzią nowej (małej, a jakże) Mazdy 2, a Skoda konceptem limuzyny (podobnej do VW CC) o nazwie Vision C Concept. Zgoda ten samochód nie jest mały, ale  na pytanie jakim silnikiem będzie napędzany ten model, pada odpowiedź: 1,4 TSI 110 KM z CNG...

Oczywiście są też inne auta. Drogie, muskularne, mocne i piękne. Nowiutkie Subaru WRX STI z legendarnym bokserem, Ferrari California T, Alfa Romeo 4C Spider, Ford Mustang czy przepiękny Mercedes S Coupe. Ale nie unika wątpliwości, że to nie te pojazdy są dziś "trend seterami". Kierunki pokazują unijni urzędnicy od limitów emisyjnych. Reszta to tylko tego konsekwencja. Na szczęście wielu producentów w porę zauważyło, że "zielony" marketing w sporej części Europy to kiepski napęd dla sprzedaży. Dziś przekonują, że małe jest piękne (a że przy okazji mało emituje to trudno). I tak mamy morze małych aut. A jeśli już dużych, to koniecznie z małymi silnikami.

Największym zaskoczeniem tegorocznych targów w Genewie jest ...BMW. Kilka godzin temu zadebiutował pierwszy minivan tej marki - BMW 2 Active Tourer. Jest to też pierwsze auto tej marki, z napędem na przednie koła. Pod maską m.in. silniki trzycylindrowe. Jest to też dowód, że w dzisiejszych czasach nie ma miejsca na świętości. Nawet marki tak przywiązane do tylnego napędu jak BMW, odwiążą się od niego jeśli tylko pojawi się nisza do zagospodarowania.

Na koniec jeszcze jedna uwaga. Systemy multimedialne. Po pierwsze trafiają do aut z coraz niższych segmentów. Po wtóre rośnie ich rola w budowaniu przewagi konkurencyjnej. Więcej o tym w najbliższym wydaniu PB Weekend oraz (i to jest nowość) na naszym kanale Youtube.