GetBack idzie na rekord

Karolina Wysota
20-09-2017, 22:00

Firma windykacyjna nie zwalnia tempa. Dobre wyniki za pierwsze półrocze 2017 pobudziły apetyt na ekspansję zagraniczną.

GetBack, który zadebiutował w lipcu na warszawskim parkiecie, realizuje złożone inwestorom obietnice. Przychody za pierwsze półrocze 2017 r. wyniosły 342 mln zł. Porównując je z analogicznym okresem rok wcześniej, wzrosły o 115 proc. Zysk netto zwiększył się o 51 proc. do 112 mln zł.

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

— Jesteśmy firmą o małej kapitalizacji, która będzie generowała dużo wyższe zwroty, na poziomie 48 proc. Tego kursu będziemy się trzymać — mówi Konrad Kąkolewski, prezes GetBacku. W pierwszym półroczu spółka odzyskała z portfeli wierzytelności 540 mln zł, czyli o 60 proc. niż w poprzednim roku. Prezes podkreśla, że GetBack czwarty rok z rzędu jest liderem w zakupie portfeli.

— Dotychczas na zakupy wydaliśmy ponad miliard złotych. Do końca roku zamierzamy przeznaczyć na ten cel jeszcze od 250 do 400 mln zł — mówi Konrad Kąkolewski. Duża część zysków pochodzi z portfeli BZ WBK, które spółka kupiła w grudniu zeszłego roku. Druga połowa roku powinna być równie udana.

— Mamy bardzo mocną pozycję na rynku krajowym. Chcemy wyjść za granicę — zapowiada Konrad Kąkolewski. GetBack nastawia się na współpracę z zagranicznymi liderami z branży. Pieniądze chce zainwestować w Hiszpanii, ale również w Bułgarii i Rumunii. Południe Europy jest naturalnym wyborem.

— Mieliśmy duże inwestycje z Santanderem, który wprowadził nas ten rynek. Dzięki współpracy awansowaliśmy do pierwszej ligi — mówi prezes GetBacku.

Z kolei Bułgaria kusi spółkę ilością portfeli. GetBeck nie będzie brał na siebie ryzyka kursowego i nie zamierza finansować zagranicznych zakupów polską walutą. Złożył kilka wniosków kredytowych w zagranicznych bankach. Sięgnie również po euroobligacje i obligacje bankowe. Prezes GetBacku zapewnia, że spółka nie rezygnuje z polskiego rynku, który prężnie się rozwija.

— W długiej perspektywie chcemy, by przychody po połowie pochodziły z Polski i zagranicznych rynków. Jednak to długa droga — mówi Konrad Kąkolewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GetBack idzie na rekord