GHG: tapicerka doceniona na świecie

MAR
opublikowano: 27-12-2011, 00:00

Liderzy w regionach: warmińsko-mazurskie

Eksport tapicerowanych mebli to jedna ze specjalności Gazel Biznesu. Stał się on sposobem na sukces również nidzickiej spółki GHG.

Trafiona lokalizacja. Leszek Wójcik, prezes GHG, przyznaje, że firma została ulokowana w Polsce, bo tak było korzystnie ze względów logistycznych. O tym, że inwestycja była strzałem w dziesiątkę, świadczą plany uruchomienia kolejnej hali produkcyjnej.

Gdy, w 2007 r. Gazela Biznesu z Nidzicy rozpoczynała działalność, miała 6 tys. mkw. powierzchni produkcyjnej w dzierżawionych obiektach. Dziś produkuje meble tapicerowane w trzech własnych zakładach o łącznej powierzchni ponad 20 tys. mkw.

— Spółka powstała z myślą o produkcji mebli tapicerowanych na rynek francuski. Właściciele GHG, którzy mieli zakłady na Litwie oraz w Estonii, zdecydowali się na ekspansję do Francji i ze względów logistycznych postanowili ulokować produkcję w Polsce — wyjaśnia Leszek Wójcik, prezes GHG.

GHG specjalizuje się w produkcji sof, narożników oraz łóżek. W zakładach ma trzy ciągi produkcyjne do obróbki stolarki i wypełnienia oraz szwalnię, w której przygotowane są obicia mebli.

— 80 procent naszej produkcji trafia do Francji, pozostała część eksportowana jest do Hiszpanii, Portugalii i Włoch — mówi Leszek Wójcik. W 2012 r. spółka zamierza uruchomić produkcję w dwóch kolejnych halach.

— W jednej z nich — na powierzchni 3 tys. mkw. — zamierzamy uruchomić kolejną linię produkcyjną — tym razem do wytwarzania wkładów oparć — mówi Leszek Wójcik.

miejsce w rankingu ogólnopolskim 72

WYNIKI I półrocze 2011 Zatrudnienie 478 osób Przychody 39,63 mln zł Zysk netto 0,18 mln zł

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu