Giełda liczy na zagraniczne spółki

opublikowano: 22-02-2013, 00:00

Wyniki ratuje handel towarami. Odsieczy GPW upatruje za granicą — zarówno wśród inwestorów, jak i emitentów.

Kryzys finansowy zajrzał w oczy Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW). W 2012 r. przychody z obrotu akcjami spadły o 29,3 proc. (do 101,2 mln zł), a z obrotu instrumentami pochodnymi o 33 proc. (do 26,9 mln zł). Na poziomie skonsolidowanym wzrosły jednak o 1,9 proc. — do rekordowego poziomu 273,8 mln zł. Spółka zawdzięcza to przejęciu Towarowej Giełdy Energii. Mimo to zysk netto wyniósł 106,2 mln zł i był o 20,8 proc. mniejszy niż w roku 2011. Analitycy uważają jednak, że wyniki za czwarty kwartał 2012 r. były niezłe. Zwłaszcza że GPW dokonała odpisu na Platformę Obrotu Energią Elektryczną.

— Przed odpisem spodziewałem się 25 mln zł zysku netto w czwartym kwartale 2012 r. Po odpisie powinno to być 17-18 mln zł. Spółka pokazała 21 mln zł, więc jest to dla mnie pozytywne zaskoczenie — komentuje Robert Maj, analityk KBC Securities. — Wydaje mi się, że wyniki nie były najgorsze. Jeśli wyłączymy odpis na utratę wartości firmy, to GPW zarobiła w ostatnim kwartale około 30 mln zł, co jest jednym z lepszych wyników w ostatnich kwartałach — komentuje Piotr Palenik, analityk ING Securities.

Lidia Adamska, członkini zarządu GPW, zastrzega, że jeśli odjąć zdarzenia jednorazowe, to czwarty kwartał 2012 r. był lepszy od trzeciego.

— Innym pozostawiam ocenę, czy koniunktura na giełdzie się odwraca — mówi Lidia Adamska. By zwiększać przychody z rynku akcji, GPW planuje zacieśnić kontakty z londyńskim City. — Chcemy być permanentnie obecni w Londynie. Jaką formułę przyjmie ta obecność, poinformujemy niebawem — mówi Adam Maciejewski, prezes GPW. GPW chce też pozyskiwać emitentów, w tym zagranicznych. Tych ostatnich spodziewa się w tym roku kilku. — Z Ukrainy, ale nie tylko — zastrzega Beata Jarosz, członkini zarządu GPW. W poszukiwaniu nowych emitentów GPW zamierza wyjść poza nasz region Europy.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Na Wschód, i to nawet daleki — mówi Adam Maciejewski, prezes GPW. Beata Jarosz dodaje, że zgłaszały się już spółki z Chin i Kazachstanu zainteresowane debiutem. Adam Maciejewski twierdzi jednak, że debiutu spółki z Chin nie należy się spodziewać. Analitycy w kwestii sięgania po spółki z Azji są wstrzemięźliwi. Piotr Palenik zwraca uwagę, że kiedyś sięganie po spółki z Ukrainy nie wydawało się dobrym pomysłem, ale okazało się strzałem w dziesiątkę. Robert Maj dodaje, że spółki te potrafiły mocno rozczarować inwestorów w zakresie standardów komunikacji z rynkiem. [KA]

Zarząd GPW zarobił nieco mniej

Czworo członków zarządu GPW zarobiło w ubiegłym roku w sumie 4,62 mln zł, o 336 tys. zł mniej niż rok wcześniej. Najwięcej zarobił odwołany w styczniu 2013 r. Ludwik Sobolewski — 1,44 mln wobec 1,86 mln zł przed rokiem. Drugi na liście płac jest obecny prezes Adam Maciejewski, który zainkasował 1,26 mln zł, o 120 tys. więcej niż przed rokiem. Beata Jarosz zarobiła 1,16 mln zł (1,14 mln rok temu), a Lidia Adamska 1,06 mln zł (1,04 mln). Pensje się nie zmieniły, o zmianach w poborach zdecydowały premie. Ludwik Sobolewski otrzymał 74 tys., podczas gdy Adam Maciejewski 288 tys. zł. W przypadku odwołanego prezesa nagroda od rady była pięć razy niższa za 2011 r., a w przypadku następcy o 50 proc. wyższa. Dla członkiń zarządu rada nie była tak hojna — Lida Adamska zainkasowała 145 tys. zł, a Beata Jarosz 231 tys. zł. [GN]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński, Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu