Giełda negatywnie przyjęła plany spłaty należności OFE

Tadeusz Stasiuk, Marek Knitter
opublikowano: 18-10-2001, 00:00

Zaskakująco udane otwarcie sesji dawało nadzieję na kontynuację korzystnego trendu. Niestety — po zaledwie godzinie kwotowań doszło do silnej przeceny, która z powrotem zepchnęła indeks WIG 20 poniżej psychologicznego poziomu 1200 pkt.

Na otwarciu środowej sesji indeks WIG 20 zyskał ponad 2,5 proc., bez trudu przebijając barierę 1200 pkt. W opinii specjalistów, mogło to sugerować dalszą aprecjację wskaźników. Stało się jednak inaczej. Inwestorzy przystąpili do zamykania pozycji, dodatkowo będąc motywowani wypowiedziami przyszłego ministra finansów, Marka Belki, który przedstawił wstępny plan emisji obligacji dla OFE. Realizacja tego projektu oznaczałaby automatycznie brak dopływu na rynek akcji wolnych środków, które OFE z pewnością wykorzystałyby do zakupów akcji.

Początkowa euforia zmieniła się w silną wyprzedaż walorów, burząc dobre nastroje inwestorów. Tym samym sprawdziły się czarne scenariusze, prognozujące gwałtowną zmianę tendencji na rodzimej giełdzie. Najgorsze jest to, że negatywne skutki planów Belki GPW może odczuwać przez dłuższy czas. Z inwestycji na rynku akcji mogą bowiem zostać wyłączeni — lub w najlepszym wypadku mocno ograniczeni — najwięksi rodzimi gracze, czyli Otwarte Fundusze Emerytalne.

Marek Świętoń

ING Investment Management

- Dokładnie dwa tygodnie temu rynek akcji doszedł do poziomu skrajnego wyprzedania. W ostatnich dniach wystarczył niewielki napływ kapitału zagranicznego i aktywniejszy udział funduszy emerytalnych, by rynek odbił w górę. Po otwarciu giełdy i chwilowym wzroście głównych indeksów inwestorzy przystąpili do realizacji zysków. Sądząc po wzrostach z ostatnich kilku dni, część z nich uzyskała ogromną stopę zwrotu ze swoich inwestycji. Pewnym zagrożeniem dla wzrostów na giełdzie mogą teraz okazać się wyniki spółek za trzeci kwartał, które raczej nie będą najlepsze.

Zbigniew Bętlewski

DM Amerbrokers

- Wydaje mi się, że za wczorajszymi gwałtownymi wzrostami na otwarciu sesji stali najwięksi inwestorzy, którzy chcieli wywołać wrażenie hossy. Przebicie poziomu 1200 punktów przez WIG 20 miało potwierdzać ten fakt. Gdy do zakupów rzucili się pozostali gracze i indeks rósł ponad 3 proc., inwestorzy, którzy stali za tym wzrostami, zaczęli sprzedawać akcje. Do wypowiedzi Marka Belki, kandydata na ministra finansów, dotyczącej spłat zadłużenia dla OFE obligacjami, nie przywiązywałbym większej wagi. Główne przyczyny wzrostów na giełdzie w ciągu ostatnich sesji to formowanie rządu, coraz lepsze wskaźniki makroekonomiczne i możliwość redukcji stóp procentowych.

Dawid Wilanowski

BM BPH

- Na giełdę wpływają możliwa redukcja stóp procentowych i pozytywna sytuacja na giełdzie amerykańskiej. Niska inflacja oraz zapowiedzi dotyczące spłaty przez ZUS około 4 mld zł zaległych składek dla OFE doprowadziły, że rynek giełdowy zaczął rosnąć. Wczoraj okazało się, że środki dla funduszy emerytalnych mają zostać wypłacone w formie specjalnych obligacji. Informacja ta została negatywnie odebrana przez rynek. W najbliższym czasie może nastąpić silna korekta, która może potrwać przez kilka dni.

Paweł Puchalski

Raiffeisen Bank Polska

- Zapowiedź, że ZUS rozpocznie jeszcze w tym roku dokonywać przelewy do OFE, spowodowała, że część z nich przystąpiła przed południem do zakupów, korzystając z niskich cen akcji wielu spółek. Z kolei informacja, że fundusze dostaną zamiast gotówki obligacje wymusiła realizację zysków.

Dla OFE sytuacja ta nie jest katastrofą, ale znacznie korzystniejsze — szczególnie dla giełdy — byłyby przelewy w gotówce. Za funduszami poszedł kapitał spekulacyjny pogłębiając dalsze spadki indeksów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Marek Knitter

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Emerytury / Giełda negatywnie przyjęła plany spłaty należności OFE