W porannej fazie sesji wśród blue-chipów liderem jest Polimex-Mostostal, który zyskuje 3 proc., a maruderem – PBG, którego kurs nie zmienia się w stosunku do wczorajszego zamknięcia. Stabilny jest też kurs BZ WBK, który uspokoił się już po wczorajszych wzrostach wywołanych ogłoszeniem wezwania na 100 proc. akcji przez hiszpański bank Santander. Samo wezwanie nie było zaskoczeniem, ale moment jego ogłoszenia był nieoczekiwany.
Po wczorajszych wzrostach traci dziś inny bank – Millennium, który – według doniesień medialnych – został wystawiony na sprzedaż przez portugalskiego właściciela. Jako potencjalnych nabywców wymienia się Raiffeisena, PKO BP, BNP Paribas i Deutsche Bank. Na antenie radia PIN zamiar przyjrzenia się Millennium zadeklarowała też Alicja Kornasiewicz, prezes Pekao.
"Spekulacje na temat potencjalnej sprzedaży Millennium przez BCP trwały na rynku od dłuższego czasu. W przeszłosci portugalski bank zaprzeczał wszelkim doniesieniom o sprzedaży polskiego biznesu, a obecnie nie komentuje doniesien agencji. Pomimo tego, że oczekujemy dalszej konsolidacji polskiego sektora bankowego, wydaje nam sie, że podniecenie na rynku jest nieco przedwczesne" – zauważa w dzisiejszym komentarzu Grzegorz Zawada, analityk DM PKO BP.
Ponad 11 proc. traci KOV. Nic dziwnego – spółka ogłosiła pierwsze dane z testów odwiertu Lempuyang-1 w Bloku L w Brunei. Znalazła... wodę.
"Jak dotąd wyniki testów niższej strefy wykazują obecność dużej ilości wody,
co jest najprawdopodobniej spowodowane słabą izolacją strefy wyższego ciśnienia
(potencjalnie wody) znajdującej się poniżej testowanych interwałów. Kolejne
działania będą ukierunkowane na ustalenie źródła wody i jej negatywnego wpływu
na możliwość ustalenia obecności węglowodorów w badanej strefie” - napisał
zarząd w komunikacie.
Zarząd KOV podkreśla, że “te rozczarowujące wyniki”
odnoszą się tylko do jednej z dwóch stref objętych programem testowania w
odwiercie Lempuyang-1. Pełna ocena odwiertu będzie możliwa dopiero po
zakończeniu całego programu.
Ponad 1 proc. traci Kredyt Inkaso, które szykuje emisję. Oferta będzie miała
charakter publiczny, a obecni akcjonariusze nie będą mogli skorzystać z prawa
poboru. Spółka chce wypuścić nie mniej niż 1 000 000 i nie więcej niż 3 767 529
nowych akcji serii H, a cena emisyjna "nie może być niższa więcej niż o 10 proc.
od średniego kursu zamknięcia akcji spółki z ostatnich 6 miesięcy do dnia
poprzedzającego datę uchwały o ustaleniu ceny emisyjnej”. Przy obecncym kursie
13,47 zł, daje to maksymalną wartość oferty na poziomie 50,7 mln
zł.