Giełda wyhamowuje po ostatnich rekordach

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 1999-06-24 00:00

Giełda wyhamowuje po ostatnich rekordach

Po kolejnych rekordach WIG-u przyszła pora na wyhamowanie, którego zapowiedź można już było zauważyć podczas wtorkowej sesji. W związku z tym wczorajsze spadki na rynku nie były wielkim zaskoczeniem dla inwestorów. Spadły kursy większości notowanych spółek. Obniżyły się również wartości wszystkich indeksów giełdowych. Najmniej, bo 1,1 proc., spadła wartość indeksu NIF. Najwięcej natomiast WIG 20, głównie za sprawą wchodzących w jego skład BIG BG i Banku Handlowego. Akcje pierwszego z tych banków notowane były wczoraj na fixingu po cenie o 10 proc. niższej niż we wtorek i był to największy spadek podczas wczorajszej sesji. Obniżka kursu, jaka objęła wczoraj papiery BH, była prawie o połowę mniejsza. Zbiegła się ona w czasie z wprowadzeniem na giełdę akcji pracowniczych tego banku. Do obrotu publicznego wprowadzonych zostało 4,4 mln papierów. Przed dwoma laty pracownicy banku obejmowali je po 4 zł za sztukę. We wtorek amerykański bank inwestycyjny Donaldson Lufkin & Jenrette obniżył dla spółki rekomendację z „market perform” na „underperform”.

WŚRÓD „spadających” spółek znalazł się również Stalexport. Cena walorów przedsiębiorstwa w porównaniu z wtorkiem była niższa o ponad 6 proc., mimo że w południe Sąd Apelacyjny miał rozpatrzyć sprawę Stalexportu przeciwko Izbie Skarbowej w Katowicach o odszkodowanie wysokości 52,1 mln zł plus odsetki, z tytułu podatku, jaki zapłaciła spółka w latach 1989-90 od różnic kursowych. Ogłoszenie wyroku w tej sprawie przełożono jednak na 7 lipca.

PODCZAS wczorajszej sesji nie obowiązywały widełki cenowe dla walorów TU Europa. Akcje spółki od ponad dwóch tygodni nieustannie notowane były z ofertą lub redukcją kupna. We wtorek wyniosła ona ponad 60 proc. Od dnia debiutu na rynku wolnym, tj. od 8 czerwca kurs papierów spółki wzrósł z 7,5 do 15,4 zł. Wczoraj podniósł się także, ale w mniejszym stopniu. Sesja na tym papierze zakończyła się jednak ofertą sprzedaży.

NAJBLIŻSZE dni nie powinny wprowadzić większych zmian na GPW. Wydaje się, że inwestorzy wciąż wierzą w kontynuację trendu wzrostowego na GPW. Od października WIG utrzymuje się w kanale wzrostowym. Z punktu widzenia analizy technicznej wciąż znajduje się on nad linią wsparcia. Najbliższy poziom to około 16,3 tys. punktów. Jeżeli zostanie on przekroczony, to będzie się można spodziewać dalszych spadków.