Giełdowa bessa dopiero na półmetku

Dekoniunktura na warszawskiej giełdzie może się przedłużyć, ostrzega analiza techniczna indeksów.

W poniedziałek sWIG80 czwarty dzień z rzędu pogłębiał 22-miesięczne minimum. Indeks małych spółek znajduje się już poniżej kluczowego wsparcia, podczas gdy główny wskaźnik WIG, który w ubiegłym tygodniu zszedł najniżej od 16 miesięcy, wciąż broni się przed podobnym losem. Trwałe przełamanie pułapów wsparcia będzie z dużym prawdopodobieństwem oznaczało pogłębienie notowanych w ostatnich miesiącach zniżek obu wskaźników nawet o kilkanaście proc. WIG jest o krok od opuszczenia dołem kształtującej się od jesieni ubiegłego roku formacji kanału spadkowego, a sWIG80 przełamał linię szyi formacji głowy z ramionami sięgającej lata 2016 r.

W negatywnym scenariuszu indeksy mogą prawie podwoić straty od szczytów ze stycznia (WIG) oraz z marca i kwietnia 2017 r. – teoretyczny zasięg przeceny to przypadku pierwszego z nich około 10 proc., a w przypadku drugiego – około 16 proc. O ile WIG nie obroni wsparcia, a sWIG80 nie powróci powyżej niego, indeksy oficjalnie wejdą w bessę – dotychczas skala przeceny od szczytów sięga odpowiednio 14,3 proc. oraz 18,6 proc., a więc nie przekracza będących cezurą dla bessy 20 proc. Na domiar złego optymizmem nie napawa analiza siły relatywnej indeksów parkietu warszawskiego oraz giełdy nowojorskiej.

Stosunek wartości wyrażonych w tej samej walucie indeksów WIG oraz S&P500 znajduje się w tendencji zniżkującej już od ponad 10 lat, a wiele wskazuje na zagrożenie kolejną falą spadkową. Poruszający się w długoterminowym kanale spadkowym współczynnik odbił się od jego górnego ograniczenia, co oznacza spore ryzyko dotarcia do dolnej granicy formacji. Gdyby do tego doszło, polskie akcje osłabiłyby się w perspektywie kilku miesięcy wobec amerykańskich o kolejne 20 proc. (przykładowo, S&P500 zyskałby w złotym 12 proc., a WIG straciłby 10 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Giełdowa bessa dopiero na półmetku