Giełdowe spółki o rekordowej sprzedaży

DI
opublikowano: 2007-11-27 01:06

Producenci liczą, że dobra passa sprzedaży detalicznej, o której w poniedziałek informował GUS, nie skończy się prędko.

Grzegorz Koterwa, członek zarządu Artmana

Sprzedaż detaliczna w mojej branży rośnie, bo Polacy więcej zarabiają. Tak dużych podwyżek płac, jak w tym roku, dawno nie było. Poza tym coraz więcej pieniędzy spływa do Polski z zagranicy. Polacy, którzy wyjechali, znaczną część zarobionych za granicą pieniędzy przesyłają do naszego kraju. To kolejny zastrzyk kapitału. I wreszcie Polacy z coraz większym optymizmem zadłużają się. Myślę, że taka tendencja będzie się utrzymywać.


Janusz Płocica, prezes Zelmera

Dynamika sprzedaży podana przez GUS jest wyższa, niż prognozowaliśmy. Spodziewamy się bardzo dobrej końcówki roku, bo to szczyt sezonu dla branży małego AGD. W ujęciu procentowym dynamika może nie być jednak aż tak wysoka jak w październiku — z powodu wysokiej ubiegłorocznej bazy. Co potem? Początek tego roku był dla nas bardzo dobry, choć, biorąc pod uwagę trend sezonowy — zwykle jest to dla branży gorszy okres.


Tomasz Kisiel, ekspert ds. rynku leków w PGF

Dane GUS obejmują sprzedaż kosmetyków, które nie są przedmiotem dystrybucji farmaceutycznej, a których sprzedaż w ostatnim czasie rośnie bardzo dynamicznie i zapewne przed świętami jeszcze ulegnie intensyfikacji. Zauważamy również pozytywny trend w sektorze dystrybucji farmaceutycznej, zwłaszcza w segmencie leków OTC, czyli leków nie na receptę. Tutaj notujemy dwucyfrową dynamikę sprzedaży, szczególnie w asortymencie suplementów diety, witamin.

Wraz z wraz z rozwojem gospodarki rosną dochody Polaków, więc przeznaczają oni więcej pieniędzy na ochronę zdrowia. Zaczyna u nas pojawiać się „moda na zdrowie”, która od dawna jest częścią zachodniego stylu życia. Z pewnością ten trend będzie się rozwijał i przełoży na lepsze wyniki finansowe w sektorze ochrony zdrowia.


Marek Moczulski, prezes ZPC Mieszko

Nie jestem zaskoczony dużym wzrostem wartości sprzedaży detalicznej w październiku. W tym miesiącu zaczęły się ujawniać skutki dużych podwyżek cen żywności, wywołanych drożyzną podstawowych surowców rolnych. Żeby w pełni ocenić dynamikę sprzedaży, trzeba by przeanalizować — poza wartością sprzedaży — także wzrost jej wolumenu. A ten, przynajmniej w naszej firmie, nie był w październiku tak wielki, jak wartościowy skok sprzedaży żywności i napojów. W grudniu wartość może znowu bardzo wzrosnąć, w związku z kolejnymi podwyżkami, a także wzmożonymi zakupami w okresie świątecznym.

Waldemar Czarnocki, prezes Pagedu

W ostatnich miesiącach, nie tylko w październiku, mieliśmy do czynienia z bardzo dobrą koniunkturą. Potwierdzają to dane GUS. Dotyczy to zarówno segmentu sklejek, jak i mebli. Spodziewamy się utrzymania tego trendu i bardzo dobrej końcówki roku. A początek przyszłego? Wszyscy w branży jesteśmy ciekawi, jak będzie wyglądał.