Giełdowi średniacy skorzystają z pomocy

Maciej Zbiejcik
25-07-2002, 00:00

Program oddłużenia został dobrze przyjęty przez te giełdowe spółki, którym w wyniku rosnącego zadłużenia grozi bankructwo. Najwięcej zyskają firmy średniej wielkości. Z pomocy nie skorzystają natomiast zadłużeni giganci.

Na listach największych dłużników zalegających z regulowaniem zobowiązań zaczyna ostatnio przybywać spółek giełdowych. Rządowe propozycje oddłużenia mogą być szansą na prawdziwą restrukturyzację. Według wstępnych ocen, z rządowego programu powinny skorzystać spółki średniej wielkości, bardzo zadłużone, które znalazły się na skraju bankructwa. Wiele z nich bez pomocy z zewnątrz nie jest w stanie przetrwać, czego dowodzą sypiące się jak z rękawa wnioski wierzycieli o upadłość. Do tej pory część firm korzystała z możliwości układu. Wierzyciele zaś decydowali się na umorzenie sporej części zobowiązań.

Wśród najbardziej potrzebujących wymienia się: Ocean, Pozmeat, Espebepe, Beton Stal i Tonsil. Niepewny jest także los Bytomia, Swarzędza i ostatnio PIA Piaseckiego, Mostostalu Export oraz Bick.

Jednak nie wszyscy będą mogli skorzystać z preferencji przewidzianych przez rząd. Wiadomo, że nie przyniosą one wiele Elektrimowi, Netii i Telekomunikacji Polskiej SA, czyli najbardziej zadłużonym firmom na GPW. Ich łączne zobowiązania krótkoterminowe na koniec marca przekraczały 10 mld zł. Jednak spółki te nie zalegają z płatnościami wobec państwa, ale wobec obligatariuszy i banków.

Sonda: To był ostatni dzwonek

Czesław Schejn prezes Tonsilu

- Wreszcie ktoś zrozumiał, gdzie tkwi problem. Chcemy oczywiście skorzystać z propozycji Grzegorza Kołodki. Porozumienie o sposobie uregulowania zobowiązań publicznych pozwoli nam na skuteczne zrestrukturyzowanie firmy. Przypuszczam, że wiele przedsiębiorstw skorzysta z rządowych propozycji. W przeciwnym razie grozi nam fala bankructw.

Andrzej Wachnik prezes Pozmeatu

- Program oddłużenia oceniam bardzo dobrze. Z racji naszego wysokiego zadłużenia nie wykluczamy możliwości skorzystania z tej formy redukcji długu. Jednak zanim to nastąpi, musimy dokładnie zapoznać się z tym programem. Dla wielu przedsiębiorstw może okazać się to szansą na ratunek. W obecnej sytuacji każda pomoc państwa może być niezwykle cenna. Jednak ważne jest, aby przy planowanym oddłużeniu przedsiębiorstw nie doszło do nadużyć i zbytnich nacisków politycznych. Dlatego przydałby się specjalny system kontroli tego procesu.

Michał Skipietrow prezes Mostostalu Export

- Rządowy program oddłużenia oceniam pozytywnie. Należy traktować to jako próbę wyjścia z trudnej sytuacji gospodarczej. Zawsze to lepsze niż bierne przyglądanie się sytuacji. Jednak najważniejsze będą efekty tego programu. Nasze przedsiębiorstwo z racji niezalegania z płatnościami wobec Skarbu Państwa nie skorzysta z tej propozycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Giełdowi średniacy skorzystają z pomocy