Giełdowy flesz

ASZ
opublikowano: 2007-04-20 00:00

Energopol

-3,1%

Kurs spółki dosięgła przecena, bo jej kwartalny raport nie zachwycił. Zysk netto to symboliczne 40 tys. zł, a sprzedaż spadła do 8,8 mln zł z 15,1 mln zł rok wcześniej. Zdaniem spółki, nic wielkiego się jednak nie stało. W raporcie czytamy: „typowym zjawiskiem dla branży budowlanej jest jej sezonowość i dlatego w spółce okres I kwartału był zawsze okresem słabszym”. Autor chyba zapomniał, że na początku tego roku praktycznie nie było zimy. Na otarcie łez, zarząd Energopolu pociesza akcjonariuszy, że „spadek przychodów i zysku netto w I kwartale 2007 r. spowodowany był także niezależną od spółki zwłoką w podpisaniu znaczących kontraktów”. Słowem: co złego, to nie my. Akcjonariusze zinterpretowali to jednak inaczej. Choć budowlańcy w czwartek nadal drożeli, kurs Energopolu mocno tracił.

Police

+8,0%

Inwestorzy ciepło przyjęli informację o wprowadzeniu na rynek nowego produktu zakładów chemicznych. Mocznik z Polic znalazł nowe zastosowanie. Roztwór związku będzie służył w systemach redukcji tlenków azotu, w jakie muszą być wyposażane duże samochody ciężarowe z silnikami Diesla. Produkt będzie stosowany do redukcji zanieczyszczeń w spalinach. Zapotrzebowanie w Europie na mocznik użyty w nowej technologii wyniesie 1,3 mln ton rocznie. Wydajność polickiej instalacji to 50 tys. ton roztworu mocznika Distarpol oraz 60 tys. ton mocznika granulowanego. Spółka podpisała już pierwsze kontrakty z odbiorcami.