Giełdy Europy przerwały serię siedmiu wzrostów LONDYN (Reuters) - Europejskie giełdy przerwały we wtorek serię siedmiu kolejnych
sesji wzrostowych, ponieważ trwająca zniżka dolara uderzyła w notowania spółek mocno
zaangażowanych na rynku amerykańskim, takich jak Volkswagen i GlaxoSmithKline. Zwyżkował natomiast sektor handlu detalicznego, ponieważ brytyjska sieć sklepów z
odzieżą Next poinformowała o wysokich obrotach w okresie przedświątecznym i podwyższyła
prognozy zysku. Umocniły się też akcje paneuropejskiego operatora giełdowego Euronext, który
przedstawił dane o nieco wyższych wynikach z handlu elektronicznego w 2003 roku. Natomiast akcje British Airways zyskały na wartości 4,8 procent. Brytyjski
przewoźnik lotniczy poinformował dziś o wzroście liczby pasażerów w grudniu i
zapowiedział, że jego przychody w całym 2003 roku będą lepsze niż pierwotnie sądzono. Indeks Eurotop 300 spadł o 0,05 procent do 972,47 punktu, a Eurostoxx 50 obniżył
się o 0,08 procent do 2.805,91 punktu. Frankfurcki DAX stracił 0,01 procent, londyński
FTSE-100 spadł o 0,18 procent, a paryski CAC-40 o 0,35 procent. Euro, które w ubiegłym roku zwiększyło swoją wartość wobec dolara o ponad jedną
piątą, ustanowiło we wtorek kolejny rekord 1,2812 dolara. Zwyżka europejskiej waluty
zwiększa nerwowość inwestorów, którzy niepokoją się o konkurencyjność firm ze Starego
Kontynentu. A najgorsze może jeszcze czekać europejskie koncerny, jeżeli spełnią się prognozy
analityków takich jak Steven Barrow z Bear Stearns, który przewiduje, że w tym roku
amerykańska waluta straci kolejne 15 procent do euro. Jak podkreśla Valerie Plagnol z paryskiego domu maklerskiego CIC Securities, tylko
ingerencja władz monetarnych może powstrzymać dalszą deprecjację amerykańskiej waluty. Dlatego inwestorzy będą z tym większą uwagą śledzić czwartkowe posiedzenie
Europejskiego Banku Centralnego (ECB) i konferencję prasową prezesa ECB. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))