Giełdy w Azji rosły dzięki dobrym wiadomościom z USA

opublikowano: 2003-12-02 08:15

Na azjatyckich giełdach znów drożała większość akcji, choć w Tokio popyt dostał lekkiej zadyszki po poniedziałkowych wyraźnych zwyżkach. Nastroje inwestorów są dobre głównie dzięki dobrym wiadomościom z USA. Ostatnie dane makro potwierdziły, że największa gospodarka świata, a jednocześnie największy partner handlowy regionu, wciąż notuje wysokie tempo wzrostu.

Na giełdzie w Tokio wciąż najwięcej uwagi przyciągają banki. Kolejną sesję wyraźnie zdrożały papiery m.in. UFJ Holdings i Sumitomo Mitsui Financial. Na rynku wciąż odbija się echem transakcja przejęcia przez państwo jednego z banków regionalnych, który stanął na krawędzi bankructwa. Inwestorzy uznali jednak, że problem zawęża się do mniejszych banków.

Wiadomość o najwyższym od 20 lat poziomie listopadowego wskaźnika aktywności amerykańskiego sektora wytwórczego wywołała popyt na akcje największych eksporterów. Wyraźnie wzrosła cena papierów Toyoty, która 80 proc. zysków generuje w USA. Popytem cieszyły się także akcje TDK. Jeden z największych na świecie producentów podzespołów twardych dysków aż dwie trzecie sprzedaży realizuje na zagranicznych rynkach.

W dół poszła cena akcji Sony. Inwestorzy pozbywali się ich po wiadomości o największej od siedmiu lat emisji obligacji zamiennych spółki. Na rynek mają trafić papiery o łącznej wartości 2 mld USD.

Na pozostałych rynkach regionu popytem cieszyły się głównie akcje eksporterów, szczególnie tych, zaangażowanych mocno na amerykańskim rynku. Na giełdzie koreańskiej kolejną sesję drożały papiery LG Electronics, jednego z największych producentów elektroniki użytkowej. Wzrósł kurs Hyundai Motor, największego koreańskiego producenta samochodów. Na giełdach singapurskiej i tajwańskiej drożały papiery największych podwykonawców chipów: Chartered Semiconductor Manufacturing i Taiwan Semiconductor.

MD