LONDYN (Reuters) - Piątkowe, ostatnie w tym kwartale sesje w Europie kończyły się zwyżkami. Indeksy rosły przez cały mijający tydzień, dzięki czemu znajdują się tylko o cztery procent poniżej poziomu sprzed ataków na USA dokonanych 11 września.
Według analityków zwyżki były możliwe dzięki zabiegom dokonywanym przez inwestorów na koniec kwartału, by ich portfele zyskały na wartości.
"To klasyczne zabiegi na koniec kwartału" - powiedział Stephen Adams z Aegon Asset Management. "Inwestorzy kupują akcje których już mają dużo, po to by zwiększyć ich wartość".
Nastroje poprawiły się także dzięki danym makro z USA. Produkt Krajowy Brutto (PKB) USA wzrósł ostatecznie w drugim kwartale o 0,3 procent, a nie jak oczekiwali analitycy o 0,1 procent.
Wrześniowy indeks nastrojów konsumenckich publikowany przez Uniwersytet Michigan w Chicago wyniósł we wrześniu po korekcie 81,8 punktu, podczas gdy analitycy spodziewali się spadku do 79,6 punktu.
Wzrosły wszystkie indeksy sektorowe. Najwięcej zyskały branże motoryzacyjna i technologiczna. Ich indeksy wzrosły o prawie pięć procent.
Do godziny 19.00 indeks Eurotop 300 wzrósł o 3,24 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 zyskał 2,89 prcoent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))