Zaskakująca decyzja Fed o obniżeniu stopy dyskontowej dla banków odczytana została przez wielu graczy i analityków jako próba panicznego już przeciwdziałania kryzysowi finansowemu. W końcu we wtorek Fed przecież ma obradować m.in. w sprawie stóp procentowych. Atmosferę na parkietach dodatkowo podgrzały wypowiedzi Alana Greenspana, byłego szefa Fed oraz Henry Paulsena, amerykańskiego sekretarz skarbu.
Trzy największe w Europie rynki akcji notowały w godzinach południowych silne spadki. Najmocniej przeceniany był niemiecki DAX, opadając o ponad 3,4 proc.
W ogniu podaży znalazły się walory instytucji finansowych. Pod kreską toczy się handel papierami szwajcarskiego UBS, niemiecki Deutsche Bank oraz BNP Paribas. Wcześniej ten sektor został mocno zdołowany w czasie handlu na azjatyckich giełdach.
Wśród spółek reprezentujących tradycyjne sektory
gospodarki, bardzo źle prezentuje się niemiecki giganta inżynieryjny Siemens.
Momentami przecena sięga 13 proc. Firma poinformowała, że jej zysk w obecnym
kwartale będzie niższy o około 900 mln EUR.